Realizację katastroficznej wizji przerwali strażnicy miejscy

Od pewnego czasu powstają inicjatywy społeczne, które apelują by mieszkańcy dostosowywali przestrzeń miejską do swoich upodobań. Pewien mieszkaniec stolicy postanowił ostatniej nocy pójść tym tropem. Niestety, zrozumiał tę ideę opacznie, a jego wizja najbliższego otoczenia przypominała krajobraz po bitwie.

Fot. Straż Miejska

Około godziny 2.40 w nocy strażnicy miejscy z II Oddziału Terenowego otrzymali zgłoszenie z ul. Wałbrzyskiej. Chwilę wcześniej pewien młody człowiek najwyraźniej uznał, że rozkład jazdy nie odpowiada jego estetycznym gustom i zerwał tablicę z przystanku po czym rzucił ją na schody do metra.

Być może stwierdził, że rozkład bardziej przyda się pasażerom kolejki podziemnej niż tym oczekującym na autobus. W to samo miejsce zrzucił cztery metalowe wkłady koszy na śmieci tworząc z ich zawartości katastroficzną kompozycję. Na tym jednak nie poprzestał. W ferworze pseudoartystycznej wizji postanowił też stworzyć w najbliższej okolicy kameralny przyciemniony kącik. W tym celu wyrwał kabel zasilający jedną z latarni. Miał szczęście, że akurat nie padał deszcz, bo byłby to jego ostatni pomysł. Potem zmęczony realizacją swoich wizji przysiadł na przystanku. Tutaj ujęli młodego „modernizatora” strażnicy miejscy, których wezwał świadek obserwujący jego „happening”. Funkcjonariusze przekazali mężczyznę policjantom.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c