Roman Giertych kpi z Polskiego Radia. Zamieścił kontrowersyjny wpis!

Nie milkną echa afery w związku z ostatnimi wydarzeniami, do jakich doszło w Radiowej Trójce. Głos w sprawie zabrał również Roman Giertych, który opublikował na swoim koncie kontrowersyjny wpis.

Roman Giertych. Fot. Roman Giertych, Facebook

Sukcesywnie powiększa się lista osób z różnych kręgów, zarówno muzycznych, jak i politycznych, zabierających głos w sprawie aktualnej sytuacji Radiowej Trójki.

Na swoim koncie na Facebooku wpis w sprawie zamieszania wokół Programu Trzeciego opublikował Roman Giertych. Były minister edukacji podzielił się swoimi refleksjami, które zamieścił w formie listu zaadresowanego do Dyrektor Radiowej Trójki.

Były poseł z ramienia Ligi Polskich Rodzin nie szczędził sarkastycznego tonu. Zwracając się do dyrekcji Programu Trzeciego, zasugerował, że powinna ona wydała stosowne oświadczenie, w którym wytłumaczy wszystkim słuchaczom, że nie podejmie się niczego, co mogłoby godzić w dobre imię partii rządzącej.

W jaki sposób były poseł sparodiował wspomniane wyżej oświadczenie. Przeczytajcie sami:

Ja Agnieszka Kamińska – prezes Polskiego Radia biorę na siebie pełną odpowiedzialność za wywalenie piosenki tego chama, gbura, psychopaty, przedstawiciela gorszego sortu, elementów animalnych, sługusa kondominium rosyjsko-niemieckiego i pseudopiosenkarza niejakiego Kazika. Zrobiłam tak dlatego, że durni obywatele podpuszczeni propagandą polskojęzycznych mediów wywindowali na szczyt listy przebojów piosenkę, która uderza w najdroższy memu sercu skarb naszego Narodu, czyli w pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego brata profesora doktora Lecha Aleksandra Kaczyńskiego zamordowanego przez nieustalonych jeszcze sprawców, których już wkrótce ujawni raport podkomisji Marszałka Seniora Antoniego Macierewicza. To uderzenie i naigrywanie się z drobnych przywilejów jakimi wdzięczny Naród z chęcią obdarza naszego Umiłowanego Przywódcę (oby żył wiecznie!) nosi znamiona mowy nienawiści i jest przykładem pogardy i niewdzięczności. Jest przecież oczywiste, że nawet najmniejsza łza, wzruszenie, czy smutek Pana Prezesa znaczy więcej niż nawet największa tragedia prymitywnego plebsu, który chce epatować swoimi emocjami na zamkniętych cmentarzach zamiast siedzieć w domu i oglądać TVP lub słuchać Polskiego Radia jak wychwalają rajską szczęśliwość naszej Ojczyzny. Tymczasem ja jako prezes Polskiego Radia stoję i stać będę wiernie na straży dobrego imienia naszego Pana Prezesa, choćby mi przyszło polec na polu chwały. I wszystkich, którym się nie podoba wycinanie piosenek niesłusznych odpowiadam twardo: ręka lub język podniesiony na naszą władzę zostaną odcięte. Agnieszka Kamińska”


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c