Rowerzysta-onanista w warszawskim parku! Robi sobie dobrze na widok dojrzałych kobiet
„CHCIAŁABYM OSTRZEC PRZED ONANISTĄ, KTÓRY POJAWIA SIĘ NA BŁONIACH KAMIONKOWSKICH.” – ostrzega Pani Beata.

„PAN JEST ZAZWYCZAJ UBRANY W CZARNY STRÓJ ROWEROWY, CZASEM JEST NA ROWERZE CZASEM BEZ, SIADA SOBIE DYSKRETNIE W PEWNEJ ODLEGŁOŚCI OD OPALAJĄCEJ SIĘ KOBIETY I ROBI SOBIE DOBRZE. OBY SIĘ NIE POSUNĄŁ DALEJ.
Dopóki się onanizuje na widok 50-latki da się wytrzymać, choć dla kobiety jest to krępujace. Gorzej jak zacznie napastować młode dziewczyny.” – pisze kobieta.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.