Rozpoczynają się kontrole maseczek w komunikacji miejskiej. W tych miejscach szczególnie
W wielu miastach w Polsce rozpoczynają się kontrole maseczek. Choć w Warszawie oficjalnie ich nie zapowiedziano, zauważono patrole.
W wielu miastach, np. w Krakowie, monitorowane i sprawdzane będą często linie przejeżdżające niedaleko uczelni, bo jak zauważono, problem nienoszenia maseczki dotyczy głównie młodych ludzi.
W Warszawie oficjalnie o nich nie poinformowano, jednak policjanci na swojej stronie internetowej informują, że „Mundurowi, często wspólnie z pracownikami sanepidu, w związku z epidemią COVID-19, nadal będą kontrolować miejsca objęte obostrzeniami”. Patrole pojawiły się głównie na stacjach metra, ale policjantów zauważono również w pobliżu galerii handlowych.
Mandat za brak maseczki wynosi 500 zł. Na taryfę ulgową nie ma co liczyć, bo minister zdrowia już zaapelował do policji, by skończyła z upomnieniami, a zaczęła wystawiać mandaty.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
