Rutkowski: Węża może nie być w Warszawie. Popłynął z prądem do…

Krzysztof Rutkowski opowiedział właśnie portalowi SE.pl o swoich podejrzeniach w sprawie pytona. Według detektywa, gada może nie być już w Warszawie. Popłynął z prądem Wisły do dużo odleglejszego miasta.

Fot. Fot. portal informacyjny www.gorlice24.pl / Wikipedia / Pixabay / Warszawa w Pigułce

Nie jest tajemnicą, że węże świetnie radzą sobie w wodzie. Według Krzysztofa Rutkowskiego to właśnie tę umiejętność wykorzystać mógł pyton, by popłynąć z prądem Wisły do… Torunia.

Według detektywa to własnie tam powinno się równolegle prowadzić poszukiwania. Podkreśla jednak, że jego ludzie nadal prowadzą poszukiwania w Warszawie. Węża podobno widziano w Starej Miłosnej.

Eksperci twierdzą, że „podróż” gada do Torunia jest raczej mało prawdopodobna, przynajmniej teraz. Deszcz nie sprzyja wężom. Zwierzę będzie szukało schronienia i wyjdzie dopiero po deszczach.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl