Rząd przygotowuje szkoły do przejścia na naukę zdalną. Wydano komunikat. Mamy liczbę szkół

Do ponad 14 tysięcy placówek w całej Polsce trafi 100 tysięcy zestawów do nauczania zdalnego za łączną kwotę 122,27 mln zł brutto. Dostawy ruszą na przełomie maja i czerwca 2026 roku. Mazowsze jako całe województwo otrzyma 14 556 zestawów dla 1906 szkół – jeden z wyższych wyników w kraju. Ale dane z samej Warszawy są zaskakujące: w programie do tej pory wzięło udział tylko 24 szkoły, które dostały łącznie 104 zestawy.

Krzesła postawione na łatki to widok, który można zauważyć, kiedy szkoły są zamknięte przez dłuższy czas.
Fot. Shutterstock

Co to za sprzęt? Nie laptop dla ucznia, ale stanowisko dla nauczyciela

Zanim pojawią się interpretacje liczb, konieczne jest jedno precyzowanie, które większość mediów pomija. Zestawy do Nauczania Zdalnego (ZNZ) z inwestycji C2.2.1 KPO nie są komputerami dla uczniów. To profesjonalne stanowiska pracy dla nauczyciela, skrojone pod prowadzenie lekcji hybrydowych i zdalnych. Każdy zestaw składa się z 6 elementów: tabletu graficznego umożliwiającego pisanie i rysowanie w czasie rzeczywistym – jak kreda na tablicy, ale widoczne dla wszystkich uczniów niezależnie od miejsca – kamery, mikrofonu ze stacją zbierania dźwięku z sali (tak, by słyszalne były pytania zadawane przez uczniów w klasie), statywu, słuchawek z mikrofonem i huba USB. Przy budżecie 122,27 mln zł brutto na 100 tysięcy zestawów wychodzi średnio około 1 223 zł brutto na komplet.

To praktyczne, a nie reprezentacyjne wyposażenie. Nie chodzi o sprzęt, który ma robić wrażenie w tabelce – chodzi o gotowe narzędzie, które pozwala nauczycielowi z dnia na dzień przejść z nauczania stacjonarnego na zdalne lub hybrydowe bez improwizacji ze smartfonem opartym o kubek. Ministerstwo Cyfryzacji podkreśla, że zestawy mają wspierać nie tylko sytuacje awaryjne, ale też regularną pracę hybrydową – np. gdy część uczniów jest chora lub gdy szkoła realizuje zajęcia projektowe z uczestnikami z innych placówek.

NASK rozstrzygnął dla 15 z 17 podregionów. Dwa wróciły do procedury

NASK-PIB ogłosił wyniki postępowania wykonawczego 22 kwietnia 2026 roku. Zamówienie realizowane jest w ramach inwestycji C2.2.1 „Technologie cyfrowe w nauczaniu” KPO, wskaźnik C12L „Dostarczenie zestawów ICT na potrzeby nauczania zdalnego”. Oferty składały wyłącznie firmy, które we wcześniejszym postępowaniu – rozstrzygniętym w listopadzie 2025 roku, gdy wyłoniono 9 wykonawców z umowami ramowymi – spełniły wszystkie wymogi techniczne i formalne.

Postępowanie wykonawcze przyniosło rozstrzygnięcie dla 15 z 17 podregionów, co odpowiada łącznie 87 596 zestawom. Dla 2 podregionów – warmińsko-mazurskiego (3 987 zestawów) i mazowieckiego regionalnego (8 417 zestawów) – nie wpłynęły oferty w terminie. Ministerstwo Cyfryzacji zapowiedziało, że zamówienia wykonawcze dla tych obszarów zostaną ponowione w najbliższym czasie. Dostawy dla pozostałych 15 podregionów są planowane na przełom maja i czerwca 2026 roku, co oznacza dotarcie sprzętu do szkół jeszcze przed zakończeniem roku szkolnego 2025/2026.

Rozkład zestawów według podregionów wygląda następująco: dolnośląski 6 142, kujawsko-pomorski 6 627, lubelski 6 996, lubuski 3 031, łódzki 7 679, małopolski 9 426, opolski 2 410, podkarpacki 7 666, podlaski 3 614, pomorski 5 123, śląski 7 269, świętokrzyski 3 516, warszawski stołeczny 6 132, wielkopolski 8 634, zachodniopomorski 3 331. Do tego dochodzą wstrzymane podregiony: warmińsko-mazurski 3 987 i mazowiecki regionalny 8 417 – łącznie 12 404 zestawy czekające na ponowienie postępowania.

Mazowsze: 14 556 zestawów dla 1906 szkół, ale podregion regionalny ma problem

Dane własne redakcji z raportu Ministerstwa Edukacji Narodowej pokazują, że w całym województwie mazowieckim do programu zakwalifikowano 1906 szkół, którym przyznano łącznie 14 556 zestawów. To suma podregionu warszawskiego stołecznego (6 132 zestawów, postępowanie rozstrzygnięte) i mazowieckiego regionalnego (8 417, postępowanie do ponowienia). Mazowsze wypada bardzo dobrze na tle ogólnopolskim zarówno pod względem liczby beneficjentów, jak i przydzielonego sprzętu – co odpowiada skali województwa i liczbie szkół.

Kłopot polega na tym, że większa część mazowieckiego budżetu ZNZ – ponad 8,4 tysiąca zestawów – czeka na ponowny przetarg. Szkoły z podregionu mazowieckiego regionalnego, obejmującego powiaty ziemskie wokół Warszawy (m.in. pruszkowski, piaseczyński, grodziski, żyrardowski, nowodworski, legionowski, wołomiński, otwocki, miński i inne), mogą nie zdążyć odebrać sprzętu przed końcem roku szkolnego, jeśli ponowione postępowanie napotka podobne trudności z ofertami. Ministerstwo Cyfryzacji nie podało przyczyny braku ofert dla tego podregionu.

Warszawa: 24 szkoły, 104 zestawy. Czemu tak mało?

Dane dla samej Warszawy są skrajnie różne od reszty Mazowsza. Według raportu MEN, do tej pory do programu zgłosiło się i zostało zakwalifikowanych jedynie 24 szkoły w granicach administracyjnych stolicy, które otrzymają łącznie 104 zestawy. Przy ponad 400 szkołach podstawowych i ponadpodstawowych funkcjonujących w Warszawie, to nieco ponad 5 proc. placówek uczestniczących w programie.

Interpretacja tej liczby wymaga jednak ostrożności. Program ZNZ jest oparty na dobrowolnym zgłoszeniu – szkoły same aplikowały o sprzęt. Kryterium przyznania zestawów była stwierdzona potrzeba i brak wystarczającego wyposażenia do nauczania zdalnego. Fakt, że 376 warszawskich szkół nie zgłosiło się do programu, oznacza przede wszystkim to, że ich dyrektorzy ocenili posiadany sprzęt jako wystarczający – nie że zostały pominięte lub wykluczone. Warszawa od lat prowadzi własne programy dofinansowania cyfryzacji szkół, a wiele placówek dysponuje pracowniami multimedialnymi i wyposażeniem zakupionym w ramach wcześniejszych programów rządowych i unijnych, w tym laptopami dla uczniów i zestawami do wideokonferencji zakupionymi podczas pandemii w 2020 roku..

Dlaczego ten sprzęt ma znaczenie teraz? Zima 2026 była testem, którego nie wszyscy zdali

Zima 2026 roku przyniosła pierwszą weryfikację gotowości szkół do nauczania zdalnego w warunkach innych niż pandemia. Setki placówek w województwach kujawsko-pomorskim, lubuskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim zawiesiły zajęcia stacjonarne z powodu gołoledzi i paraliżu komunikacyjnego. Szkoły, które zdążyły już odebrać zestawy ZNZ, mogły od razu uruchomić lekcje zdalne. Pozostałe improwizowały – używając prywatnych telefonów i laptopów nauczycieli, kamer internetowych na kartonowych podpórkach i darmowych mikserów audio o jakości akustycznej utrudniającej rozumienie mowy.

Program KPO C2.2.1 nie jest odpowiedzią na pandemię – ta minęła. Jest odpowiedzią na normalne warunki klimatyczne środkowoeuropejskiej zimy, rosnącą liczbę dni z zamkniętymi szkołami z powodów pogodowych, epidemii sezonowych oraz na potrzeby nauczania projektowego i hybrydowego. Matura i egzamin ósmoklasisty odbywają się stacjonarnie, ale codzienna praca dydaktyczna – konsultacje z chorym uczniem, lekcja dla dziecka hospitalizowanego, zajęcia wyrównawcze – korzysta z tych narzędzi już teraz.

Sprawdź, czy szkoła Twojego dziecka jest na liście beneficjentów

1. Sprawdź listę beneficjentów ZNZ na stronie MEN. Na stronie Ministerstwa Edukacji Narodowej dostępna jest pełna lista szkół, którym przyznano zestawy do nauczania zdalnego w ramach C12L KPO. Wyszukaj szkołę swojego dziecka z nazwy lub miejscowości. Jeśli figuruje na liście – sprzęt dotrze na przełom maja i czerwca 2026 roku (z wyjątkiem szkół z podregionu mazowieckiego regionalnego, gdzie termin jest niepewny).

2. Jeśli szkoła nie jest na liście – zapytaj dyrektora, dlaczego nie złożono wniosku. Powody mogą być dwa: szkoła posiada już wystarczający sprzęt – co jest informacją pozytywną – albo nie złożono wniosku, bo nie było świadomości o programie lub zabrakło zasobów administracyjnych do aplikowania. W tym drugim przypadku warto wiedzieć, że kolejna edycja programu lub odrębny program cyfryzacji szkół mogą dać nową szansę.

3. Jeśli szkoła odbierze zestawy – poproś o informację o próbnej lekcji zdalnej. Sprzęt dostarczony bez przeszkolenia nauczycieli i przetestowania w warunkach bojowych (czyli przy realnej klasie, z prawdziwą platformą wideokonferencyjną i faktycznym połączeniem internetowym szkoły) może okazać się bezużyteczny przy pierwszym awaryjnym uruchomieniu. Zapytaj wychowawcę, czy placówka zaplanowała test techniczny przed końcem roku szkolnego.

4. Jeśli Twoje dziecko uczy się w powiecie ziemskim na Mazowszu – miej na uwadze, że tamtejsze szkoły mogą nie dostać sprzętu przed wakacjami. Podregion mazowiecki regionalny nie wyłonił dostawcy w bieżącym postępowaniu. Ministerstwo zapowiedziało ponowienie zamówienia, ale harmonogram nie jest jeszcze znany. Dla szkół z powiatów okalających Warszawę termin dostawy pozostaje otwarty.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl