Rzecznik Meditrans: „Armagedon i chaos, nie ma wolnych karetek, ratownicy pracują za dziesięciu”
Rozmawialiśmy z Piotrem Owczarskim, rzecznikiem Meditrans. Sytuacja w Warszawie jest bardzo ciężka, nie ma wolnych karetek, a ratownicy pracują jak w ukropie, by odpowiedzieć na każde zgłoszenie.
„Jest armagedon i chaos” – mówi Piotr Owczarski w rozmowie z Warszawą w Pigułce.
Sytuacja, którą opisał rzecznik jest tragiczna:
„Czasem karetki z Centrum Warszawy wysyłane są kilkadziesiąt kilometrów po pacjenta.
Dziś mieliśmy sytuację, w której ambulanse z Hożej były wysyłane do Konstancina Jeziornej lub Raszyna.
Wtedy nie ma zespołów, które zabezpieczają Centrum. Non-stop pracuje 80 ambulansów.
Na żadnej stacji nie ma wolnego ambulansu. Ratownicy nie moga odpoczac, pracuja za 10 w drodze do pacjenta.
Jest bardzo duzo wyjazdów – czy maja faktyczne uzasadnienie medyczne – okazuje się na miejscu. Pogotowie ma obowiązek jeździć do nagłych przypadków. Jednak nie wszystkie takie są”

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.