Sąsiadka obezwładniła intruza i wezwała służby. Wiadomo kim jest

Najlepszy monitoring to czujni sąsiedzi, mówi anegdota. Jeszcze lepiej, gdy sąsiedzi pracują w straży miejskiej. Przekonało się o tym małżeństwo seniorów, na których posesję na Targówku wtargnął pijany mężczyzna i zaczął się dobijać do drzwi wejściowych ich domu.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Warszawa w Pigułce

Zapadał zmrok, gdy jedna z funkcjonariuszek Ekopatrolu wracała do domu na warszawskim Targówku. Stojąc przy samochodzie zauważyła podejrzanego mężczyznę, który kręcił się wokół domu po drugiej stronie ulicy.

– Wiem, że tam mieszka starsze małżeństwo. Wygląd tego człowieka oraz jego zachowanie nie wskazywało, by mógł on być ich znajomym. Podeszłam i zapytałam, co robi. Odparł, że przyjechał po swoje rzeczy. Poczułam od niego alkohol. W tym momencie drzwi otworzyła sąsiadka i krzyknęła, że chwilę wcześniej mężczyzna dobijał się do jej domu – opowiada funkcjonariuszka.

Niechciany gość został poproszony o opuszczenie posesji. Nie posłuchał. Wówczas strażniczka wezwała wsparcie, obezwładniła intruza i wyprowadziła go z działki. Najbliższy patrol był akurat na sąsiedniej ulicy. Minutę później strażnicy byli na miejscu. Awanturnik jednak nie uspokajał się. Stał się wulgarny, agresywny i ponownie próbował wtargnąć na posesję seniorów.

W tym momencie na miejsce dotarł jeszcze jeden radiowóz. Mężczyzna został ponownie obezwładniony i już w kajdankach wyprowadzony do radiowozu. Badanie alkomatem wykazało, że miał w wydychanym powietrzu 3 promile alkoholu. Nietrzeźwego intruza przewieziono do SOdON.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl