Uwaga kierowcy! Podwyżka cen paliw! Sejm chce uchwalić „opłatę emisyjną”
Nowy projekt, którym zajmie się jutro komisja prawnicza, zakłada doliczenie „opłaty emisyjnej” do każdego litra sprzedawanej benzyny i oleju napędowego. Fundusze uzyskane w ten sposób mają wesprzeć walkę ze smogiem.
Obowiązek zapłaty opłaty emisyjnej ciążyłby na producencie albo importerze paliw silnikowych lub na podmiocie dokonującym nabycia wewnątrzwspólnotowego. Przewiduje się jednak, że koniec końców podatek zapłacą klienci. Pytanie tylko ile?
Jak pisze portal Wysokie Napięcie dla przeciętnego posaidacza samochodu oznacza to wzrost wydatków na paliwo o 2 proc. Oznaczało by to, że miesięcznie wydamy 6 zł, a więc rocznie ok 72 zł.
Gdyby całość mieli zapłacić kupujący paliwa, za tankowanie do pełna zapłacilibyśmy nawet 50 zł więcej.
Pieniądze mają być przeznaczone na inwestycje m.in. w produkcję biopaliw, biometanu, wodoru, stacje tankowania gazu oraz infrastrukturę do ładowania samochodów i autobusów elektrycznych.
Pomysłodawcy chcą też część funduszy przeznaczyć na badania, rozwój i edukację związaną z paliwami alternatywnymi.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.