Senator z koronawirusem w szpitalu. Opowiada o objawach

Senator PSL Jan Filip Libicki trafił do szpital po tym, jak potwierdzono u niego zakażenie koronawirusem. Jak mówi kazano mu zabrać piżamę i stawić się w szpitalu.

Fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Sanepid poprosił Senatora o stworzenie listy osób z którymi się spotykał wraz z numerem telefonu o ile taki posiada. Jak przyznaje w Senacie spotykał się z wieloma osobami i wszystkie, które pamiętał wpisał na listę.

Polityk opisał też co mu jest. – Pojawiła się gorączka, której nie były w stanie zbić leki. Skojarzyłem, że to jeden z objawów koronawirusa i w sobotę o 10:00 pojechałem do szpitala jednoimiennego w Poznaniu – mówi Wirtualnej Polsce Jan Filip Libicki, senator PSL. Dodał, że wcześniej myślał, że jest tylko przeziębiony, ponieważ używał klimatyzacji podczas jazdy samochodem. Badania potwierdziły jednak zakażenie koronawirusem. – Dostaję leki i czuję się, jakbym miał początki grypy – relacjonuje senator. Mężczyzna ma kaszel, gorączkę, bóle mięśni i czuje się osłabiony. Polityk nie ma podejrzeń, kto mógł go zarazić.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c