Sezon na komary w pełni. Oto naturalne sposoby, by uniknąć bolesnych ukąszeń
Uporczywe bzyczenie nad uchem i swędzące bąble to coroczna zmora okresu wiosenno-letniego. Choć sklepowe półki uginają się od chemicznych preparatów, z natrętnymi insektami możemy skutecznie walczyć za pomocą naturalnych metod. Kluczem do sukcesu jest zrozumienie, co najbardziej przyciąga komary, oraz wykorzystanie zapachów, których te owady wręcz nie znoszą

Komary w walce o przetrwanie kierują się przede wszystkim węchem. Głównym magnesem wabiącym insekty jest ludzki pot, a dokładniej zawarty w nim kwas mlekowy. Owady te uwielbiają słodkie, intensywne aromaty, dlatego w upalne dni lepiej zrezygnować z kwiatowych i owocowych perfum oraz dezodorantów.
Warto również rzucić okiem do szafy – komary znacznie chętniej lądują na ciemnych materiałach. Wybierając się na spacer lub do ogrodu, najlepiej założyć jasne ubrania (biel, beż, szarość) z długimi rękawami i nogawkami.
Jak zabezpieczyć dom i ogród?
Aby stworzyć w mieszkaniu barierę nie do przebicia, tradycyjne moskitiery warto uzupełnić o… klimatyzację. Komary kochają ciepło i wilgoć, więc schłodzone powietrze skutecznie zniechęca je do wlatywania do pomieszczeń. Kluczowe jest także regularne opróżnianie zastałej wody z doniczek, rynien czy ogrodowych zakamarków, gdyż stojąca woda to idealne środowisko do namnażania się larw.
W walce z insektami naszym sprzymierzeńcem są rośliny. Na parapecie lub tarasie warto posadzić:
-
kocimiętkę lub jej grecką odmianę (Nepeta parnassica),
-
miętę, bazylię oraz pelargonię,
-
mirt oraz krzaczki pomidorów.
Z domowych trików świetnie sprawdzają się wyłożone na talerzyku plastry cebuli, wata nasączona octem lub palące się świece i kadzidełka na bazie cytronelli, eukaliptusa oraz kamfory. W ogrodzie owady odstraszą żółte lub ciepłe źródła światła, lampy UV, a podczas ognisk – dorzucenie do ognia świeżych liści tymianku.
Domowe spraye na bazie olejków
Zamiast sięgać po drażniącą chemię, skuteczny repelent można przygotować samodzielnie. Wystarczy wymieszać 15 ml wybranego olejku eterycznego ze 100 ml alkoholu.
Naukowcy z Uniwersytetu na Florydzie potwierdzają, że wybitnie długą ochronę zapewnia m.in. olej sojowy połączony z olejkiem z trawy cytrynowej.
Ważne zasady bezpieczeństwa: Naturalne olejki eteryczne to silne substancje. Nigdy nie nakładaj ich bezpośrednio na skórę bez rozcieńczenia w wodzie lub oleju bazowym (np. jojoba, oliwa). Przed wyjściem z domu zawsze wykonaj próbę uczuleniową na małym fragmencie skóry i odczekaj godzinę.
Pamiętaj! Naturalne metody doskonale sprawdzają się w Polsce. Jeśli jednak podróżujesz do krajów zagrożonych malarią czy żółtą febrą, zawsze stosuj certyfikowane, kliniczne środki chemiczne.

Psycholog, dziennikarka i ekspertka ds. społecznych. Absolwentka psychologii na Uniwersytecie SWPS oraz malarstwa i scenografii w Wyższej Szkole Artystycznej (WSA). W redakcji łączy wiedzę o mechanizmach ludzkiej psychiki z artystyczną wrażliwością na otoczenie. Specjalizuje się w tematach dotyczących psychologii, problemów mieszkańców oraz warszawskiej kultury. W swoich tekstach analizuje zjawiska społeczne, tłumacząc, jak zmiany w mieście wpływają na dobrostan i codzienne życie Polaków.