Skarbówka puka do drzwi samotnych matek. Masowe kontrole w całej Polsce
W całej Polsce ruszyła fala kontroli podatkowych wymierzonych w osoby rozliczające się jako samotni rodzice. Urzędnicy sprawdzają, czy ulga w PIT była pobierana zgodnie z przepisami. Ministerstwo Finansów ostrzega: nadużycia są częste, a konsekwencje mogą być dotkliwe.

Fot. Shutterstock
Dla wielu rodziców to szok. Preferencyjne rozliczenie przez lata było traktowane jako standardowa forma wsparcia. Teraz fiskus weryfikuje rozliczenia nawet sprzed pięciu lat.
Kto znalazł się na celowniku
Prawo do wspólnego rozliczenia z dzieckiem przysługuje tylko osobom spełniającym ściśle określone warunki. Chodzi nie tylko o status formalny, ale też faktyczne samotne wychowywanie dziecka.
Z preferencji mogą korzystać osoby niezamężne i nieżonate, rozwiedzeni, wdowy i wdowcy, osoby w separacji oraz rodzice, których małżonek został pozbawiony praw rodzicielskich lub odbywa karę więzienia.
To jednak nie wystarcza. Fiskus bada, czy rodzic rzeczywiście samodzielnie sprawuje codzienną opiekę nad dzieckiem. Wątpliwości pojawiają się m.in. przy:
– wspólnym zamieszkiwaniu z partnerem,
– opiece naprzemiennej,
– aktywnym udziale drugiego rodzica w codziennym życiu dziecka.
W takich sytuacjach urząd może zakwestionować ulgę.
Stawka jest bardzo wysoka
Preferencyjne rozliczenie pozwala znacząco obniżyć podatek. W skrajnych przypadkach korzyść może sięgać nawet 27 600 zł rocznie. Najwięcej zyskują osoby przekraczające próg 120 tys. zł dochodu, które dzięki uldze unikają wyższej stawki podatkowej i korzystają z podwójnej kwoty wolnej.
Jeśli kontrola wykaże nieprawidłowości, podatnik musi oddać całą nienależnie pobraną kwotę wraz z odsetkami. Przy kilku latach wstecz mogą to być dziesiątki tysięcy złotych.
Jak wygląda kontrola
Urzędnicy nie poprzestają na oświadczeniach. Mogą żądać konkretnych dokumentów, m.in.:
– zaświadczeń ze szkoły lub przedszkola,
– rachunków za zajęcia dodatkowe i leczenie,
– wyroków sądu dotyczących miejsca zamieszkania dziecka,
– potwierdzeń przelewów alimentacyjnych.
W niektórych przypadkach weryfikowane są także informacje o wspólnym zamieszkiwaniu z inną osobą dorosłą.
Skala zjawiska rośnie
Z preferencji dla samotnych rodziców skorzystało w ubiegłym roku ponad 600 tys. podatników. Resort finansów przyznaje, że część rozliczeń budzi wątpliwości. Dlatego kontrole mają być prowadzone systematycznie.
Co to oznacza dla rodziców
Osoby korzystające z ulgi powinny upewnić się, że spełniają wszystkie warunki zarówno formalne, jak i faktyczne. W razie kontroli kluczowe będzie udokumentowanie, że dziecko pozostaje pod ich wyłączną codzienną opieką.
Fiskus zapowiada dalsze działania. Dla wielu rodzin może to oznaczać konieczność zwrotu znacznych kwot i poważne obciążenie domowego budżetu.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.