Sklepowa z ul. Klaudyny sprzedawała alkohol nieletnim
Sprzedaż alkoholu nieletnim jest zabroniona. Przypominają o tym tabliczki w punktach sprzedaży. Sklepowa z ul. Klaudyny może słono zapłacić za swoje „niedopatrzenie”.
U progu długiego weekendu strażnicy z Bielan zauważyli młodzież szykującą się do świętowania z użyciem wiśniówki, pigwówki i 4 piw. Jako że nieletnim pić napojów wyskokowych nie wolno, funkcjonariusze wylegitymowali całą szóstkę, przy okazji podpytując, skąd chłopcy mają alkohol. Monitoring potwierdził wersję młodzieży, że trunki sprzedano w pobliskim sklepie przy ul. Klaudyny. Ekspedientka twierdziła, że klienci wydali jej się dorośli.
Widziała, czy widzieć nie chciała – za niedopatrzenie może słono zapłacić. Nie dość, że sklep musiała zamknąć, gdy została ujęta, to jeszcze zapłaci grzywnę. Może też zdarzyć się, że punkt straci koncesję na handel alkoholem…
„Nietrzeźwym i młodzieży do lat 18 alkoholu nie sprzedajemy”.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
