Stefan W. planował zamach w Warszawie! Chciał dostać się do Pałacu Prezydenckiego

Stefan W. zamachowiec, który zabił Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza planował zamach na Pałac Prezydencki. Jak tłumaczył Stefan W. „Przyjechał do stolicy, ponieważ chciał zrobić coś dużego, o czym wszyscy będą mówić”

Fot. Warszawa w Pigułce

PAP poinformował, że dzień po zwolnieniu z więzienia Stefan W. próbował wedrzeć się w nocy na teren Pałacu Prezydenckiego.”Przyjechał do stolicy, ponieważ chciał zrobić coś dużego, o czym wszyscy będą mówić”. 

O swoich planach Stefan W. miał opowiadać koledze z wiezienia, którego spotkał po wyjściu na wolność. Mówił , że dokona czegoś „co będzie słynne na cały świat” i o tym, że „zrobi wielkie wydarzenie w Warszawie„.

Stefan W. od razu po wyjściu z więzienia kazał się zawieźć na lotnisko stąd przyleciał do Warszawy. W jednym z kasyn przegrał dwa tysiące złotych, które odebrał z więziennego depozytu.

Około trzeciej w nocy Stefan W. miał pojawić się w okolicach Pałacu Prezydenckiego i chciał się dostać na jego teren. Nie udało mu się sforsować ogrodzenia i zrezygnował. Rano powrócił do Gdańska.

Służba Ochrony Państwa podaje, że takiego incydentu nie było wtedy w okolicach.

AKTUALIZACJA: Prokuratura w Gdańsku będzie przeglądać nagrania z monitoringu sprzed Pałacu Prezydenckiego.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.