Straż pożarna w asyście policji weszła do mieszkania. Pod drzwiami unosił się odór [ZDJĘCIA]
Napisali do nas czytelnicy z Bródna: „Straż pożarna z policja wchodzą na 7 pietro przy pomocy dźwigu czuć swąd z mieszkania człowieka podobno nie było widać dłuższy czas” – napisał Pan Paweł.
- Fot. Paweł Tarnowski
- Fot. Paweł Tarnowski
Więcej napisała Pani Edyta:
„ul. Łojewska 4. Straż pożarna musiała dostać się do sąsiada na 7 piętro. Od pewnego czasu sąsiada nie było widać a spod jego drzwi wydobywał się nieprzyjemny „zapach”. Po wejściu straży pożarnej, policji oraz lekarza okazało się ze sąsiad od kilku dni nie żyje. Zapomniałam dodać ze to Bródno A sąsiad mieszkał sam. Straż wjechała na górę przez balkon weszła do mieszkania.”
Z nieoficjalnych źródeł dowiedzieliśmy się, że mężczyzna nie żył od dwóch tygodni.
Ewa Sitkiewicz z Biura Prasowego Komendy Stołecznej Policji potwierdza, że zdarzenie miało miejsce i, że wszelkie dalsze czynności policja będzie prowadziła pod nadzorem prokuratury.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.


