Strażnik groził i zwyzywał Lubnauer. Tłumaczy dlaczego
Włodzimierz D. groził i zwyzywał Katarzynę Lubnauer. Teraz, strażnik marszałkowski został zwolniony z pracy i odpowie za swoje czyny przed sądem.
Do sytuacji doszło, kiedy Katarzyna Lubnauer brała udział w programie „Kawa na Ławę” w TVN24. Program dostał maila z pogróżkami.
„Lubnauer ty k….o szmato dz***ko suko trzeba cie zabić jak tego złodzieja Adamowicza” – pisał adresat.
Okazało się, że mężczyzna podejrzany o ten czyn to strażnik marszałkowski. Mężczyznę zatrzymano w nocy podczas ochraniania Sejmu.
”Nie chcę i nie będę jej przepraszał” – powiedział mężczyzna w rozmowie z Faktem. „Nie znałem pani Lubnauer. Napisałem, bo miałem chwilę słabości. Inaczej tego nie potrafię wyjaśnić” – dodał.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
