Syn zeskanował kod QR. Rodzicom przyszedł ogromny rachunek
Na policję zgłosił się rodzic z 12-letnim chłopcem. Po pierwszych ustaleniach okazało się, że kod QR, który chłopiec otrzymał, był połączony z płatną usługą, która bez żadnych dodatkowych potwierdzeń uruchomiła się na telefonie ojca. Oszust wykorzystał naiwność młodego gracza, aby zdobyć pieniądze.
Policja przestrzega wszystkich rodziców i opiekunów, aby edukowali swoje dzieci na temat potencjalnych zagrożeń w sieci, zwłaszcza jeśli chodzi o działania oszustów. Ważne jest, aby młodzi ludzie byli świadomi, że nie wszystko, co oferują im nieznani użytkownicy w sieci, jest prawdą i może skończyć się dla nich i ich rodzin kosztownymi konsekwencjami.
Równie ważne jest, aby rodzice monitorowali aktywność swoich dzieci w sieci, regularnie rozmawiali z nimi o tym, z kim się kontaktują i jakie treści przeglądają. Ograniczenie dostępu do płatności mobilnych oraz ustawienie dodatkowych potwierdzeń przy dokonywaniu transakcji może być skuteczną metodą ochrony przed niechcianymi opłatami.
Sprawę bada obecnie komenda policji w Kolbuszowej, która próbuje dotrzeć do osoby, która wysłała chłopcu kod QR. Oszustwo takie jak to jest niestety coraz bardziej popularne w środowisku internetowym, dlatego ważne jest, aby zachować czujność i edukować najmłodszych użytkowników sieci.
Zakończenie tego przypadku jest przestrogą dla wszystkich, by zachować ostrożność podczas korzystania z gier i aplikacji, a rodzicom przypomina o konieczności pilnowania, co ich dzieci robią w sieci.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.
