Szarpanina w tramwaju. Kasłali na pasażerów. Użyto gazu [LIST DO REDAKCJI]

„Mniej więcej dwie godziny temu jechałam tym tramwajem. Wsiadło dwóch meneli bez maseczek i z piwem w ręku które sobie popijali. Zachowywali się skandalicznie. Kasłali specjalnie dookoła. Bluzgali na cały tramwaj.” – pisze Pani Monika w wiadomości do redakcji. 

Fot. Czytelniczka

„A że usiedli przede mną. Zwróciłam im uwagę. Zostałam zwyzywana od szmat i k*rew i opluta dwa razy. W końcu rozpętała się szarpanina. Jeden z współpasażerów pomógł mi w tej sytuacji i potraktował ich gazem. Wysiedli z tramwaju po czym udałam się do kierowcy dlaczego nie zareagował. To powiedział że on nie widzi i nie słyszy co się dzieje w tramwaju. Zadzwoniłam na 911 i zgłosiłam co się stało. Policja mi powiedziała że skoro oni już wysiedli to policja nie przyjedzie. Że mam iść na komendę i zgłosić zajście. Że powinnam zgłosić w trakcie zdarzenia. A niby jak? Skoro szarpałam się z tymi menelami. A nikt z osób co podróżowały tym tramwajem nie zadzwonił. Nie wiem czy jest sens nawet zgłaszać to ma policję jutro. Przecież to jest jakieś nieporozumienie. Że radiowóz zaraz po zdarzeniu nie może podjechać. W końcu jest monitoring i można tych meneli namierzyć. Sytuacja była mniej więcej o 22.30. Jakieś cyrk to jest. W  czasie pandemi pijani menele bez maseczek w tramwaju się panoszą zostałam opłata dwa razy. Tą sprawą się chyba sanepid powinien zająć. Nie wiem gdzie mam to zgłosić.” – czytamy.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c