Szczury, gołębie i groźne choroby! Kąpiesz dziecko w fontannie? Narażasz je na śmiertelne niebezpieczeństwo!

W upalne dni fontanny miejskie dają przyjemny chłód, jednak pod żadnym pozorem nie wolno się z nich kąpać! W fontannach kąpią się m.in. szczury i gołębie! Przeczytajcie poniższy komunikat Sanepidu w tej sprawie:

Fot. Pixabay

Ostrzeżenia przed upałami dotyczą już całego kraju. Bardzo ciepła pogoda zachęca do poszukiwania ochłody w kąpieli wodnej. Pamiętajmy jednak, że miejskie fontanny nie służą do kąpieli!

Upały często zmuszają nas do poszukiwania chłodu i orzeźwienia. Pożyteczne są wtedy miejskie jeziorka, glinianki i fontanny, które skutecznie schładzają powietrze w pobliżu. Jednak należy pamiętać, że fontanny to element dekoracyjny miasta i jako takie nie służą zaspokajaniu pragnienia czy kąpielom dla ludzi. Nie są do tego przeznaczone, więc są obiektami, w których taka kąpiel jest zabroniona.

Oczywiście są miejscem odpoczynku, ochłody, tworząc –  zwłaszcza w upalne dni – oazy wytchnienia dla mieszkańców miasta – nie tylko dla ludzi, ale także i zwierząt miejskich – przede wszystkim ptaków, kotów, psów. I z tego właśnie powodu tak naprawdę są niebezpieczne dla ludzi. Nawet zwykłe moczenie stóp w fontannie może być szkodliwe dla naszego zdrowia, a szczególnie zdrowia dzieci, u których układ odpornościowy nie jest w pełni rozwinięty. Dzieci uwielbiają się pluskać i jeśli czynią to w fontannach za zgoda nierozważnych opiekunów mogą być narażone na dolegliwości zdrowotne.

Woda w fontannach krąży w obiegu zamkniętym i nie jest poddawana procesom dezynfekcji, w efekcie może być siedliskiem dla wielu drobnoustrojów, także tych chorobotwórczych.

W Polsce, podobnie jak w państwach europejskich, nie ma szczegółowych regulacji prawnych odnośnie wody w fontannach. Fakt, iż mieszkańcy miast i turyści korzystają z wody znajdującej się w tych urządzeniach wodnych w celach rekreacyjnych, ewentualnie w celach spożywczych – nie oznacza, że można z tej wody korzystać. Woda w fontannach wygląda na czystą, w rzeczywistości jednak nie nadaje się do mycia, a tym bardziej do spożywania, gdyż może być szkodliwa dla zdrowia. Nikt nie bada jakości tej wody pod kątem jej przydatności do spożycia czy do kąpieli. Innymi słowy obiekty te nie podlegają kontroli w tych aspektach żadnej instytucji kontrolnej. Korzystający z wody w fontannach czynią to na własną odpowiedzialność.

Kąpieli w miejscach, gdzie „jest to zabronione” zakazuje kodeks wykroczeń. Za złamanie tego zakazu grozi grzywna nawet do 500 złotych. Takie mandaty wystawiają strażnicy miejscy.

Każda stojąca w zbiorniku woda prędzej czy później ulegnie zanieczyszczeniu, pojawią się w niej glony powodujące śliskie powierzchnie, rozwijają się w niej szkodliwe dla skóry bakterie. W pozornie „czystej” wodzie, błyskawicznie namnażają się wszelkiego rodzaju bakterie i zarazki. Wysoka temperatura oraz stojąca woda tworzą idealne warunki do rozmnażania się różnych patogenów. Pozornie niegroźne bakterie mogą stać się dużym zagrożeniem.

Fontanny miejskie mogą być siedliskiem gronkowców, salmonelli, bakterii kałowych, wszelkich pasożytów odzwierzęcych, bakterii i wirusów powodujących zatrucia pokarmowe, reakcje alergiczne i zapalne skóry.

Chorobotwórcze patogeny, które znaleźć można w fontannach mogą powodować:

  • reakcje alergiczne w postaci wysypki,
  • grzybice stóp lub inne choroby skóry,
  • zapalenia spojówek,
  • zapalenia uszu,
  • ostre zapalenia płuc wywołane pałeczkami Legionella,
  • schorzenia dróg oddechowych,
  • zakażenie gronkowcem, które grozi zapaleniem oskrzeli, płuc, tchawicy, migdałków,
  • zakażenie paciorkowcami, które grozi zapaleniem gardła, płuc, a nawet opon mózgowo-rdzeniowych,
  • infekcje dróg moczowych i pęcherza spowodowane bakteriami escherichii.

W fontannach znajdują się często odchody ptasie, mocz zwierzęcy, resztki alkoholu z wyrzuconych butelek po piwie czy innych trunkach.

Często myją się w nich, niestety, bezdomni mający różne schorzenia skórne.

Na powierzchniach dużych fontann mogą występować sinice i różne glony niebezpieczne dla skóry, a nawet powodujące silne zatrucia całego organizmu.

W czasie wysokich temperatur niebezpiecznym może okazać się nawet zwykłe siedzenie przy fontannie. Wraz z pęcherzykami powietrza w pobliżu wodotrysków unoszą się pałeczki bakterii z rodzaju Legionella. Do organizmu człowieka dostają się podczas oddychania, powodując legionelozę – niebezpieczną chorobę zakaźną.

Za czystość fontann odpowiadają służby miejskie, Inspekcja Sanitarna nie prowadzi badań czystości wody. Badamy tylko wodę z kąpielisk i miejsc przeznaczonych do kapania, leganie zgłoszonych i zorganizowanych.

Gdzie zatem można się kąpać?

Poza pływalniami otwartymi lub zamkniętymi jedynym bezpiecznym i pilnowanym przez ratowników miejscem do kąpieli na terenie Warszawy jest Jeziorko Czerniakowskie, a w pobliżu Warszawy Zalew Zegrzyński. Inne miejsca, jak jeziorka na Polu Mokotowskim, Jeziorko Kamionkowskie, Szczęśliwickie, Gocławskie, czy Staw Cietrzewia mogą być niebezpieczne dla zdrowia, a nawet życia. To nie są miejsca klasyfikowane jako miejsca do kąpieli!!!

W upalne weekendy, przy „sprawdzonych” kąpieliskach może być mniej miejsca do leżakowania, jednak należy pamiętać, że bezpieczeństwo, szczególnie tych najmłodszych, jest najważniejsze.

Lepiej schłodzić się wodą z kurtyn wodnych, bo ta doprowadzana jest z wodociągów.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.