Szczyt patologii osiągnięty. Dziewczyna gwałci nieprzytomnego chłopaka na imprezie. Inni filmują i mają ubaw
Myśleliśmy, że dwie nastolatki uprawiające seks z piosenkarzami, a następnie komentujące to słowami „fejm doje**ny” to szczyt patologii. Mimo, że poprzeczka postawiona była bardzo wysoko w sieci pojawiło się coś, co to przebiło.

Na stronie wydarzenia Konkurs fotograficzny „Ja i mój zgon” został opublikowany film z Warszawy na którym widać, jak dziewczyna rozbiera siebie i nieprzytomnego chłopaka, a następnie… zaczyna go gwałcić.
Całość bez cenzury i zasłoniętych twarzy krąży teraz po internecie. „Koledzy” nagrywanych mieli niezły ubaw, kiedy komentowali akcję słowami takimi jak „Ola, weszło?” Wideo zniknęło z Facebooka po licznych zgłoszeniach do administracji. Niestety, można go obejrzeć na wielu innych portalach. Z uwagi na charakter filmu, nie umieścimy go tutaj. Zamieszczamy jedynie screen.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.