Szokujące ceny paliwa. Kierowcy zobaczą te ceny jeszcze w tym tygodniu
Kierowcy, którzy liczyli na szybkie uspokojenie sytuacji na stacjach, mogą się rozczarować. Najnowsza prognoza e-petrol.pl zakłada, że jeszcze w tym tygodniu litr benzyny Pb95 może kosztować nawet 7,99 zł, a oleju napędowego aż 8,87 zł. Na rynku ropy nadal jest bardzo nerwowo, a Brent ponownie znalazł się w pobliżu 100 dolarów za baryłkę. Do tego od początku września kierowców nie chroni już wakacyjny program CPN.

Pierwsze dni września przyniosły potężną zmianę na polskich stacjach. Według e-petrol.pl w pierwszym wrześniowym badaniu średnia cena benzyny Pb95 wyniosła 7,63 zł za litr, natomiast za litr oleju napędowego trzeba było płacić przeciętnie 8,39 zł. Autogaz kosztował średnio 2,89 zł.
To jednak może nie być koniec podwyżek.
Najnowsza prognoza e-petrol.pl na okres 7–13 września 2026 roku przewiduje następujące przedziały cenowe:
- benzyna Pb98: 8,71–8,86 zł/l,
- benzyna Pb95: 7,83–7,99 zł/l,
- olej napędowy: 8,79–8,87 zł/l,
- LPG: 2,90–2,99 zł/l.
Oznacza to, że w przypadku popularnej benzyny 95 na części stacji psychologiczna granica 8 zł za litr może znaleźć się dosłownie o grosz od kierowców. Jeszcze poważniej wygląda sytuacja właścicieli samochodów z silnikami Diesla – górna granica prognozy to 8,87 zł.
Tankowanie może kosztować fortunę
Skalę problemu najlepiej widać przy pełnym baku.
Jeżeli Pb95 kosztowałaby 7,99 zł, zatankowanie 50 litrów oznacza rachunek 399,50 zł. Przy dieslu po 8,87 zł ten sam 50-litrowy bak kosztowałby już 443,50 zł.
Przy samochodzie z bakiem mieszczącym 60 litrów byłoby to odpowiednio około 479,40 zł za benzynę i aż 532,20 zł za olej napędowy.
To własne wyliczenia na podstawie górnych wartości prognozy e-petrol.pl – nie oznacza to oczywiście, że dokładnie takie ceny pojawią się na każdej stacji. Cenniki różnią się w zależności od sieci, lokalizacji oraz marży konkretnego punktu.
Hurt mocno podrożał
Źródła obecnej sytuacji trzeba szukać nie tylko na pylonach stacji. Na początku września bardzo mocno wzrosły ceny w krajowym hurcie.
e-petrol.pl informował 4 września, że średnia hurtowa cena benzyny Pb95 wynosiła 6358,40 zł za metr sześcienny, natomiast oleju napędowego 7073 zł za metr sześcienny.
W porównaniu z końcem sierpnia oznaczało to wzrost odpowiednio o 447,20 zł i 554 zł na metrze sześciennym. Analitycy wskazywali wówczas, że część tej zmiany dopiero będzie przenoszona na stacje.
I właśnie dlatego ceny widoczne przy dystrybutorach mogą reagować z opóźnieniem.
Ropa ponownie zbliżyła się do 100 dolarów
Drugim problemem pozostaje sytuacja na światowym rynku.
We wtorek 8 września ropa Brent z dostawą na listopad kosztowała około 98,08 dolara za baryłkę, natomiast amerykańska WTI około 93,46 dolara. Inwestorzy obserwują przede wszystkim sytuację w rejonie Cieśniny Ormuz i ryzyko kolejnych zakłóceń transportu surowców.
Także w środę 9 września z rynku napływały sygnały o dalszym wzroście notowań ropy.
Dla polskich kierowców znaczenie ma nie tylko sama cena baryłki. Na koszt paliwa wpływają również m.in. kurs dolara, ceny gotowych produktów paliwowych na rynkach europejskich, podatki oraz krajowe ceny hurtowe.
Skończył się program CPN
Jest jeszcze jeden bardzo ważny powód wrześniowego skoku.
Rządowy program „Ceny Paliwa Niżej” obowiązywał od 17 do 31 sierpnia. W jego ramach VAT na paliwa został czasowo obniżony z 23 do 8 proc., a państwo określało maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego.
Po zakończeniu programu wróciła podstawowa 23-procentowa stawka VAT. Według wyliczeń e-petrol pierwsze wrześniowe ceny oznaczały wzrost Pb95 o 1,06 zł na litrze, a diesla o 1,03 zł względem ostatnich maksymalnych cen publikowanych przez resort energii.
Minister energii Miłosz Motyka mówił 7 września, że obecnie nie ma możliwości budżetowej, aby kontynuować osłonę w dotychczasowej formule. Resort chce szukać kolejnych rozwiązań finansowych, ale kierowcy nie mają obecnie gwarancji szybkiego powrotu programu.
Najbliższe dni będą kluczowe
Sytuacja może zmieniać się bardzo szybko, bo na ceny jednocześnie oddziałują krajowy hurt, podatki oraz wydarzenia na rynku ropy.
Jedno jest już jednak konkretne: prognoza e-petrol.pl na 7–13 września nie przewiduje powrotu do niższych cen. Przeciwnie – Pb95 może znaleźć się na poziomie 7,83–7,99 zł, a diesel 8,79–8,87 zł za litr.
Dla właściciela diesla oznacza to, że przy górnej granicy prognozy zatankowanie 60-litrowego baku przekroczy 530 zł.
I to właśnie ten konkret dałbym na Discover. Nie „konkretna data”, której źródłowo nie ma, tylko „diesel niemal 9 zł” + wyliczenie ponad 530 zł za bak. To jest dużo mocniejsze, a przede wszystkim nie da się zarzucić tytułowi, że obiecuje informację, której tekst nie potwierdza.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.