Szokujące zeznania mordercy z Radomia. Zabijał, bo miał problem
Zabójstwo dwóch kobiet w okolicy Radomia wstrząsnęło cała Polską. Po pierwszym morderstwie zatrzymano podejrzanego. Sławomir T. nie tylko przyznał się do winy, ale także powiedział, że popełnił drugą zbrodnie i wskazał miejsce ukrycia ciała. Jego zeznania są wstrząsające. Okazało się, że zabijał, bo miał problem z męskością.
Jak donosi Pikio, pierwsza ofiara miała zareagować śmiechem na przyrodzenie mordercy, druga natomiast padła ofiarą furii podejrzanego wtedy, gdy nie osiągnął on erekcji. Prokuratura przegląda zgłoszenia dotyczące zaginionych kobiet, bo możliwe jest, ze ofiar jest więcej. Decyzją sądu Sławomir T. został zatrzymany na trzy miesiące. Prokuratura wydała też oświadczenie w tej sprawie.
„W toku śledztwa w sprawie zabójstwa kobiety odnalezionej w dniu 6 listopada 2016 r w lesie w Sołtykowie prokurator przedstawił zatrzymanemu zarzut popełnienia zbrodni w warunkach recydywy. Sławomir T. złożył obszerne wyjaśnienia, które aktualnie są weryfikowane. Jak wynika z ustaleń podejrzany był karany za przestępstwo podobne w 2008 roku tj. za usiłowanie zabójstwa, na karę 8 lat pozbawienia wolności, którą odbył w całości. Zakład karny opuścił 27 kwietnia 2016 roku. Podejrzany w czasie czynności przeprowadzanych z jego udziałem wskazał ponadto miejsce porzucenia zwłok innej kobiety. Tożsamość odnalezionych we wskazanym miejscu zwłok kobiety nie jest jeszcze ustalona. Zarządzona sekcja zwłok zostanie przeprowadzona niezwłocznie w celu ustalenia czasu i przyczyny zgonu, oraz zabezpieczenia materiału biologicznego do badań DNA”.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
