Tajemnicze zaginięcie studenta SGGW. Wyszedł z akademika, nie wziął dokumentów, telefonu, nie zna okolicy
Napisał do nas Pan Maciej w sprawie dziwnego i tajemniczego zaginięcia jego kolegi. 2 stycznia około 5 nad ranem zaginiony wyszedł z akademika i ślad po nim zaginął.

„Wraz z policją nie możemy ustalić jakiegokolwiek punktu zaczepienia, chcielibyśmy znaleźć kogoś kto może widział Rafała tego dnia, gdzie go widział, nie możemy nawet ustalić kierunku poszukiwań” – pisze Pan Maciej.
Każdy, kto widział zaginionego, proszony jest o kontakt z policją lub o zadzwonienie pod nr podany w ogłoszeniu o zaginięciu.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.