Te urządzenia pobierają prąd nawet wtedy, gdy ich nie używasz. Rachunek rośnie przez całą dobę

Telewizor pozostawiony w trybie czuwania, dekoder, konsola, drukarka i ekspres do kawy mogą pobierać energię przez całą dobę. Znacznie większe koszty generują jednak stare lodówki, elektryczne bojlery, suszarki bębnowe i ogrzewanie. Zamiast odłączać wszystko na oślep, warto zmierzyć zużycie i policzyć rzeczywisty koszt pracy każdego urządzenia.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Warszawa w Pigułce

Świecąca dioda, działający zegar albo możliwość uruchomienia sprzętu pilotem oznaczają, że urządzenie nadal jest zasilane. Pobór mocy w trybie czuwania bywa niewielki, ale trwa przez wiele godzin każdego dnia.

Jedno nowoczesne urządzenie raczej nie zrujnuje domowego budżetu. Problem zaczyna się, gdy w mieszkaniu przez całą dobę do sieci podłączone są telewizory, dekodery, konsole, głośniki, monitory, drukarki, ładowarki oraz drobny sprzęt kuchenny.

Unia Europejska wprowadziła wymagania ograniczające pobór energii przez urządzenia pozostające w trybie wyłączenia, czuwania i czuwania sieciowego. Nie oznacza to jednak, że każdy sprzęt przestaje wtedy zużywać prąd.

Prosty wzór pozwoli policzyć koszt

Do obliczenia kosztu potrzebne są trzy informacje:

  • moc urządzenia wyrażona w watach,
  • czas działania,
  • pełny koszt jednej kilowatogodziny wynikający z faktury.

Wzór wygląda następująco:

moc w watach ÷ 1000 × liczba godzin pracy × cena 1 kWh

Jeżeli chcemy obliczyć koszt miesięczny, wynik dzienny mnożymy przez liczbę dni.

Przykład: urządzenie pobiera w trybie czuwania 5 W i pozostaje podłączone przez całą dobę.

5 ÷ 1000 × 24 × 365 = 43,8 kWh rocznie.

Jeżeli pełny koszt energii przyjęty do obliczeń wynosi przykładowo 1,20 zł za kWh, całoroczny koszt wyniesie około 52,56 zł. To jedynie modelowe wyliczenie. Do dokładnego rachunku należy wstawić cenę wynikającą z własnej faktury.

Trzeba też pamiętać, że nie wszystkie elementy rachunku zależą bezpośrednio od liczby zużytych kilowatogodzin. Część opłat ma charakter stały, dlatego ograniczenie zużycia nie pomniejszy każdej pozycji na fakturze.

Najlepiej użyć miernika zużycia energii

Dane na tabliczce znamionowej pokazują zazwyczaj moc maksymalną, a nie faktyczne zużycie w każdych warunkach. Telewizor, lodówka albo komputer mogą pobierać różną ilość energii zależnie od sposobu pracy.

Najdokładniejszą odpowiedź da prosty watomierz podłączany do gniazdka. Urządzenie może pokazać:

  • aktualny pobór mocy,
  • zużycie energii w określonym czasie,
  • pobór w trybie czuwania,
  • szacowany koszt pracy.

Lodówkę warto mierzyć przez co najmniej kilka dni, ponieważ jej sprężarka włącza się i wyłącza. Pomiar wykonany tylko przez kilkanaście minut może prowadzić do błędnych wniosków.

W przypadku urządzeń o dużej mocy, takich jak bojler lub grzejnik elektryczny, miernik musi być przeznaczony do odpowiedniego obciążenia. Nie należy podłączać takiego sprzętu do przypadkowej inteligentnej wtyczki lub przedłużacza.

Stara lodówka może pracować niemal bez przerwy

Lodówka musi pozostawać włączona przez całą dobę, dlatego nie należy odłączać jej na noc. Oszczędności trzeba szukać w inny sposób.

Niepokojące sygnały to między innymi:

  • sprężarka pracująca niemal bez przerwy,
  • uszkodzona lub nieszczelna uszczelka,
  • gruba warstwa szronu,
  • ustawiona niepotrzebnie bardzo niska temperatura,
  • urządzenie stojące przy kaloryferze lub piekarniku,
  • zakurzona kratka albo skraplacz,
  • wkładanie do środka gorących potraw.

Przy zakupie nowego sprzętu należy sprawdzić nie tylko klasę energetyczną, lecz przede wszystkim podane na etykiecie roczne zużycie energii w kWh. Unijna skala obejmuje klasy od A do G, ale to konkretna liczba kilowatogodzin pozwala porównać przewidywane koszty dwóch modeli.

Wymiana sprawnej lodówki tylko po to, aby kupić nowszą, nie zawsze szybko się zwróci. Najpierw trzeba porównać zmierzone zużycie starego urządzenia z danymi nowego modelu i uwzględnić cenę zakupu.

Bojler elektryczny potrafi dogrzewać wodę przez całą dobę

Bojler nie pobiera pełnej mocy bez przerwy, ale regularnie włącza grzałkę, aby utrzymać zadaną temperaturę. Im większa różnica między temperaturą wody a otoczeniem i im słabsza izolacja zbiornika, tym częściej urządzenie będzie się uruchamiało.

Na zużycie wpływają:

  • pojemność zbiornika,
  • ustawiona temperatura,
  • stan izolacji,
  • ilość pobieranej ciepłej wody,
  • osad na grzałce,
  • długość i izolacja przewodów,
  • harmonogram pracy.

Obniżenie temperatury lub wyłączanie urządzenia musi uwzględniać zalecenia producenta, higienę instalacji oraz ryzyko rozwoju bakterii. Nie należy ustawiać parametrów wyłącznie na podstawie przypadkowej porady z internetu.

Przy dłuższym wyjeździe można skorzystać z trybu urlopowego, jeżeli urządzenie go posiada. Zimą nie wolno jednak wyłączać instalacji, jeśli mogłoby to doprowadzić do jej zamarznięcia.

Suszarka bębnowa kosztuje za każdym cyklem

W przypadku suszarki bębnowej znaczenie ma nie tryb czuwania, lecz energia zużywana podczas programu. Koszt jednego suszenia można policzyć, mnożąc zużycie energii na cykl przez cenę kWh.

Jeżeli urządzenie zużywa przykładowo 2 kWh podczas jednego programu, a gospodarstwo uruchamia je 20 razy w miesiącu, otrzymujemy:

2 kWh × 20 cykli = 40 kWh miesięcznie.

Przy przykładowej cenie 1,20 zł za kWh daje to 48 zł miesięcznie. Rzeczywiste zużycie należy sprawdzić w instrukcji, na etykiecie lub za pomocą pomiaru.

Koszt można ograniczyć, odpowiednio odwirowując pranie, czyszcząc filtry, nie uruchamiając prawie pustego bębna i wybierając program dostosowany do tkanin. Przeładowanie suszarki również może wydłużać pracę.

Najwięcej może kosztować ogrzewanie elektryczne

Grzejniki elektryczne, farelki, maty grzewcze i ogrzewanie podłogowe mają dużą moc, dlatego nawet kilka godzin pracy może kosztować więcej niż miesięczny tryb czuwania kilku telewizorów.

Grzejnik o mocy 2000 W używany przez pięć godzin dziennie zużyje teoretycznie:

2000 ÷ 1000 × 5 × 30 = 300 kWh miesięcznie.

Przy przykładowym koszcie 1,20 zł za kWh oznacza to 360 zł miesięcznie. Termostat może ograniczyć rzeczywisty czas poboru pełnej mocy, dlatego najlepszy wynik da pomiar lub analiza danych z licznika.

Urządzenia grzewcze powinny być podłączane zgodnie z instrukcją producenta. Nie wolno stosować przypadkowych przedłużaczy, zakrywać grzejnika ani pozostawiać farelki bez nadzoru.

Które urządzenia rzeczywiście warto odłączać?

Listwa z wyłącznikiem może być dobrym rozwiązaniem dla całego zestawu sprzętu multimedialnego. Po zakończeniu korzystania można jednym przyciskiem wyłączyć:

  • telewizor,
  • konsolę,
  • zestaw audio,
  • monitor,
  • nieużywany dekoder,
  • drukarkę,
  • ładowarki,
  • sprzęt kuchenny z wyświetlaczem lub zegarem.

Nie zawsze warto natomiast odłączać router, jeżeli obsługuje monitoring, alarm, telefon, urządzenia medyczne albo system inteligentnego domu.

Bez wyraźnego powodu nie powinno się wyłączać lodówki i zamrażarki. Ostrożność jest także konieczna przy kotle, pompie obiegowej, systemie alarmowym, rekuperacji oraz urządzeniach wymagających stałego zasilania.

Urząd Regulacji Energetyki udostępnia informacje i kalkulator pomagający oszacować zużycie oraz opłacalność wymiany sprzętu. URE zwraca uwagę, że wyższe rachunki mogą wynikać nie tylko z ceny energii, lecz także ze sposobu korzystania z domowych urządzeń.

Najpierw sprawdź największych odbiorców

Odłączanie pojedynczej ładowarki może przynieść niewielką oszczędność. Znacznie ważniejsze jest ustalenie, ile energii zużywają urządzenia grzewcze, bojler, lodówka, zamrażarka, suszarka i klimatyzacja.

Najlepsza kolejność domowego audytu wygląda następująco:

  1. spisz stan licznika,
  2. sprawdź fakturę i cenę kWh,
  3. zmierz największe urządzenia,
  4. porównaj zużycie z etykietami i instrukcjami,
  5. usuń niepotrzebny tryb czuwania,
  6. ponownie sprawdź licznik po tygodniu lub miesiącu.

Dopiero taki pomiar pokaże, czy rachunek podnoszą dziesiątki drobnych odbiorników, czy jedno energochłonne urządzenie pracujące przez wiele godzin. Zamiast wyłączać wszystko, warto zacząć od sprzętu, który rzeczywiście zużywa najwięcej energii.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl