Tłumy warszawiaków w sklepach. Kolejki do kas kilkukrotnie „zakręcają”
Tłumy warszawiaków udało się do sklepów i marketów na ostatnie, przedświąteczne zakupy. Kolejki są tak duże, że w niektórych miejscach aż kilkukrotnie „zakręcają”.
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
Widać po koszykach, że warszawiacy szykują się głównie do Wigilii. Dominują zakupy spożywcze głównie do sałatek i dań, które muszą być świeże.
W drugiej kolejności klienci szukają jeszcze prezentów. Większy ruch zauważyć można zarówno wśród działu z zabawkami, jak i kosmetyków czy małego AGD i drobnej elektroniki.
Mniejsze kolejki zawsze są do kas samoobsługowej. Tak więc jeżeli umiecie poradzić sobie z samodzielnym skasowaniem produktów, możecie stać nawet o kilkanaście minut krócej do kasy.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.


