To usłyszał Andrzej Duda od Wołodymyra Zełenskiego. „Zatrważające przeżycie”

W piątek odbył się wirtualny szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego, a w Warszawie, już stacjonarnie spotkanie państw Bukaresztańskiej Dziewiątki (B9). Andrzej Duda podzielił się tym, co usłyszał od Wołodymyra Zełeńskiego.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Shutterstock

Jest zatrważającym przeżyciem, kiedy przyjeżdżasz do prezydenta sąsiedniego kraju, twojego kolegi, po to, żeby wesprzeć go w trudnej sytuacji w obliczu agresji, która jest nieuchronna i słyszysz od niego, że już się możecie więcej nie spotkać, bo on zostaje do końca i on do końca będzie swojego kraju bronił, na pewno nie będzie z niego uciekał – powiedział Andrzej Duda, wspominając niedawne spotkanie z prezydentem Ukrainy w Kijowie.

Prezydent Polski mówił, że obydwa szczyty były potrzebne i mocne. – Mocny w tonie, mocny w deklaracjach, ale ważnych deklaracjach, bo one będą prowadziły do poważnych sankcji wobec Rosji i wobec jej liderów – powiedział Andrzej Duda.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl