„To zaprzeczanie idei budżetu obywatelskiego” – grzmi radny. Czy to jeszcze inicjatywa mieszkańców?

Południowopraski radny Marek Borkowski zwrócił uwagę na wiadomość, którą dostał na swoją skrzynkę mailową. Jak podejrzewa radny baza danych mogła zostać przekazana lub kupiona przez profesjonalną firmą marketingową w celu reklamy konkretnego projektu. 


„To zaprzeczenie idei budżetu obywatelskiego, gdzie projekty miałyby być pisane i aprobowane przez mieszkańców jako inicjatywa oddolna, a nie przez profesjonalne firmy. Pokazuje to skalę patologii, w jaką w Warszawie przerodził się Budżet Obywatelski, który w założeniu miał służyć zaspokajaniu potrzeb mieszkańców, a nie interesom prywatnych firm”.  – mówi radny w rozmowie z Warszawą w Pigułce.

Próbowaliśmy skontaktować się w tej sprawie z nową rzeczniczką miasta Moniką Beuth-Lutyk. Niestety nie odbiera telefonów.

 


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c