Tragedia na Mokotowie. Mężczyzna pobity na smierć
Mokotowscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o śmiertelne pobicie. 28-letni Mateusz Ż. usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem była śmierć człowieka. Za taki czyn grozi od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. Mokotowski sąd zadecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na 3 miesiące.
Policjanci z Mokotowa zostali wezwani do jednego z mieszkań bloku przy Odyńca. Kiedy przyjechali na miejsce okazało się, że była tam awantura i doszło do pobicia. Policjanci ustalili, że 5 osób wspólnie piło alkohol. W międzyczasie doszło do sporu na tle finansowym i jeden z uczestników libacji został pobity. Funkcjonariusze zastali w jednym z pokojów leżącego zakrwawionego mężczyznę. Natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe, które przewiozło go do szpitala. Policjanci zatrzymali pozostałą czwórkę uczestniczącą w imprezie i przewieźli do komendy. Podczas przesłuchań dochodzeniowcy z wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu ustalili, że mężczyzna został pobity przez 28-letniego Mateusza Ż.
Pobitego nie udało się uratować, ze względu na liczne obrażenia czaszki, klatki piersiowej i brzucha. Funkcjonariusze ustalili, że Mateusz Ż. bił i kopał swoją ofiarę po całym ciele.
28-latek usłyszał zarzuty spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym. Mokotowski sąd zadecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na 3 miesiące.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
