Tragiczny wypadek pod Warszawą. Samochód dachował, kierowca zmarł w szpitalu

Przed kilkoma dniami w Kolonii Stanisławów miał miejsce wypadek drogowy. 28-letni kierowca Hondy, z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i dachował. Mężczyznę w ciężkim stanie przetransportowano śmigłowcem do szpitala. Niestety na skutek odniesionych obrażeń 28-latek zmarł.

Policjanci mińskiej komendy wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku do którego doszło w ostatnią niedzielę 23 czerwca ok. godz. 17:50 w Kolonii Stanisławów. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący Hondą, 28-letni mieszkaniec gminy Dobre, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z niej i dachował.

Przybyli na miejsce policjanci komisariatu w Stanisławowie oraz strażak OSP, stwierdzili brak oznak życia mężczyzny. Natychmiast podjęli czynności resuscytacyjne, przywrócili funkcje życiowe, następnie 28-latek w stanie ciężkim został przetransportowany Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala.

Niestety na skutek odniesionych obrażeń mężczyzna zmarł w szpitalu po kilku godzinach. Śledczy pod nadzorem prokuratury rejonowej w Mińsku Mazowieckim prowadzą w tej sprawie intensywne śledztwo, mające wyjaśnić okoliczności i przyczyny tego tragicznego zdarzenia. Osoby które widziały zdarzenie proszone są o kontakt z prowadzącym postępowanie aspirantem sztabowym Krzysztofem Sarną pod nr tel. 25 759 72 26.

W związku z powyższym policjanci apelują do wszystkich kierowców o rozwagę i rozsądek na drodze. Właśnie rozpoczęły się wakacje i co jest z tym związane wakacyjne podróże. Policjanci podejmują wiele działań aby minimalizować takie tragiczne zdarzenia.

Źródło: KPP w Mińsku Mazowieckim

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.