Tramwaje Warszawskie zaprosiły na spacer, a tam… protest
Nie milkną protesty mieszkańców Południowej Pragi związane z budową tramwaju na Gocław. Mogły się o tym przekonać Tramwaje Warszawskie, kiedy przybyły nad Kanał Wystawowy, by pospacerować z mieszkańcami i rozwiać ich wątpliwości.
- Fot. Marek Borkowski, Radny Pragi Południe
- Fot. Marek Borkowski, Radny Pragi Południe
- Fot. Marek Borkowski, Radny Pragi Południe
- Fot. Marek Borkowski, Radny Pragi Południe
- Fot. Marek Borkowski, Radny Pragi Południe
- Fot. Marek Borkowski, Radny Pragi Południe
„Przedstawiciele Spółki odpowiedzialni za projekt chcą wysłuchać opinii przyszłych użytkowników terenu wzdłuż torów tramwajowych. Pragniemy bowiem stworzyć wspólnie zieloną przestrzeń przyjazną wszystkim użytkownikom i mieszkańcom” – zapowiadały Tramwaje Warszawskie.
Mieszkańcy jednak przybyli po to, by protestować przeciwko tramwajowi. Jak sami piszą na profilu „Zatrzymajmy ten Tramwaj” nie udało się nic wskórać i jutro przyjdą znowu. Aktywnie protestujących wielu nie było, za to wszystko zostało przedtem pieczołowicie obklejone.
Wyjaśniło się również parę rzeczy. Po pierwsze plan zakłada jak największe oddalenie tramwaju od Kanału. Po drugie wzdłuż tramwaju nie będzie żadnej drogi. Po trzecie są trzy warianty rozwiązań nic nie jest więc przesądzone.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.





