Uczeń powiesił się na sznurówkach. Nauczycielka, która była oskarżona o znęcanie się usłyszała wyrok

Głośna sprawa z województwa mazowieckiego znalazła finał w sądzie. W 2015 roku 14-letni Dominik S. z Bieżunia popełnił samobójstwo wieszając się na sznurówkach. Ustalono, że inni uczniowie się nad nim znęcali. O fizyczne i psychiczne znęcanie się nad nastolatkiem oskarżono jedną z nauczycielek.

Nastolatek zostawił list pożegnalny w którym był opis oraz rysunki kim jest, jakie lubi filmy i jakich piłkarzy lubi. Była też lista kolegów, przyjaciół oraz wrogów.

Portal Płock dowiedział się, że nauczyciele dostawali sygnały o tym, że chłopiec jest wyszydzany m.in ze względu na swój wygląd i ubiór. Przez spodnie typu rurki nazywano go „pedziem” i „mięczakiem”. Nawet po śmierci do prokuratury wpłynęły sygnały o nienawistnych komentarzach umieszczanych pod adresem zmarłego. Wobec kilku osób zostało złożone zawiadomienie, ale prokurator nie doszukał się czynu zabronionego.

Oskarżono nauczycielkę

Prokuratura z Mławy postawiła jednak oskarżenia jednej z nauczycielek. Zdaniem śledczych poniżała w obecności innych uczniów Dominika i naruszała jego nietykalność cielesną, czego następstwem miało być targnięcie się na życie. Kobieta nie przyznała się do winy.

Pierwszy wyrok zapadł w styczniu. Sąd uniewinnił nauczycielkę, wskazują, że postępowanie było przygotowane wadliwie, nauczycielka była surowa dla wszystkich i nie było dowodów na to, że jej zachowanie miało znamiona przestępstwa.

Prokuratura złożyła jednak apelację. Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Płocku, a ten potrzymał wyrok. Wyrok jest prawomocny. Możliwa jest kasacja, która będzie rozpoznawał Sąd Najwyższy.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.