Uderzył 15-latka pięścią w twarz. Zażądał telefonu, zagroził dalszym biciem
Zaatakował 15-latka na przystanku autobusowym. Zastraszył go, a potem zabrał telefon komórkowy. Kryminalni z Targówka zatrzymali 25-latka podejrzanego o rozbój. Daniel J. usłyszał już zarzut. Prokurator podjął decyzję o zastosowaniu wobec niego policyjnego dozoru. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od 2 do 12 lat.

15-latek został napadnięty w przedostatnim dniu grudnia ubiegłego roku. Z jego relacji wynikało, że zaczepił go na przystanku autobusowym młody mężczyzna. Uderzył pięścią w twarz, zagroził pobiciem i zażądał oddania telefonu komórkowego. Bezbronny i wystraszony całą sytuacją nastolatek, oddał warty 900 złotych telefon.
Po zdarzeniu, napastnik tramwajem odjechał z miejsca zdarzenia. Kiedy tylko informacja o zdarzeniu trafiła do kryminalnych z Targówka, Ci niezwłocznie podjęli czynności w celu ustalenia i zatrzymania sprawcy. Żmudna praca przyniosła efekty. 25-letni mieszkaniec dzielnicy wkrótce został zatrzymany.
Śledczy zebrali materiał dowodowy i na jego podstawie przedstawiono podejrzanemu zarzut rozboju. Daniel J. przyznał się do zarzucanego mu czynu.
Wobec 25-latka prokurator zastosował dozór Policji. Teraz mężczyzna będzie musiał stawiać się w komisariacie na Targówku, raz w tygodniu.
Za przestępstwo rozboju kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od 2 do 12 lat.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.