Urząd Skarbowy ściągnął pieniądze z konta Prezydent Warszawy. „Przyjdzie taki moment, że te pieniądze będą musiały wrócić na moje konto”
Urząd Skarbowy „ściągnął” 12 tys. zł wraz z odsetkami z konta Hanny Gronkiewicz-Waltz – poinformowała Polska Agencja Prasowa. Tym samym urzędnicy pobrali pieniądze na pokrycie kar, jakie nałożyła na prezydent stolicy Komisja ds. Reprywatyzacji.
Na Facebooku Hanna Gronkiewicz Waltz krótko skomentowała całe zdarzenie. „Zajmowanie rachunku w związku z grzywną, której zaskarżenia nie rozpatrzył jeszcze sąd, to nie „skuteczność” – to bezprawie”.
Więcej powiedziała dziennikarzom. „Przyjdzie taki moment, że te pieniądze będą musiały wrócić na moje konto. Zapewne z odsetkami. Jestem cierpliwa”. Prezydent Warszawy dodała również, że pobranie pieniędzy to „akcja polityczna, która ma na celu zasłonięcie afery billboardowej”.
Do słów Hanny Gronkiewicz-Waltz odniósł się już przewodniczący komisji, Patryk Jaki:
„Byłem przekonany, ze dzisiaj prezydent zwoła konferencję i nam podziękuję. Podziękuje nam za to, że potraktowaliśmy panią prezydent bardziej humanitarnie niż robiono to ze zwykłymi ludźmi za jej rządów, bo gdybym był złośliwy, to mógłbym powiedzieć, że mogliśmy do pani prezydent wysłać komornika od ciągnika z Mławy”.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
