Utonięcie na kąpielisku w Zielonce. Nie żyje 40-letni warszawiak

40-latek był na miejskim kąpielisku w Zielonce wraz ze swoim 39-letnim bratem. Bracia postanowili się wykąpać i weszli do wody poza wyznaczonym do tego miejscem. Jeden z nich wypłynął dalej i zaczął tonąć. 40-letni mężczyzna zmarł pomimo szybko udzielonej pomocy.

Fot. Pixabay

Dwaj bracia, 39 i 40-latek, mieszkańcy Warszawy przyjechali wczoraj na teren kąpieliska w Zielonce. Mężczyźni nie skorzystali jednak z plaży strzeżonej, gdzie bezpieczeństwa osób tam wypoczywających pilnują ratownicy WOPR.

Swój pobyt postanowili dodatkowo uatrakcyjnić spożywając alkohol. Kilka minut przed 18 postanowili się wykąpać i weszli do zbiornika w miejscu niestrzeżonym. Jeden z nich wypłyną dalej i w pewnym momencie zaczął się topić.

Powiadomieni o tej sytuacji ratownicy WOPR będący na plaży strzeżonej natychmiast pospieszyli na ratunek. Nieprzytomnego mężczyznę wydobyli z wody i przystąpili do reanimacji wspólnie z przybyłym na miejsce zespołem pogotowia ratunkowego. Ta, mimo wszelkich starań ratowników nie przyniosła zamierzonego efektu i będący na miejscu lekarz stwierdził zgon 40-latka.

Rozpytany na okoliczność zdarzenia brat zmarłego potwierdził, że obaj pili alkohol i weszli do wody, po czym brat zaczął się topić. Badanie stanu trzeźwości 39-latka wykazało w jego organizmie ponad 2,8 promila alkoholu. Decyzją prokuratora ciało 40-latka zostało przewieszone do Zakładu Medycyny Sadowej, gdzie Sekcja zwłok wykaże przyczynę zgonu mężczyzny.

To pierwszy taki przypadek utonięcia w tym roku na terenie kąpieliska w Zielonce.

Copyright © 2016-2018 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.