Uwaga! Fala oszustw z kodami BLIK – nie daj się złowić w sieć cyberprzestępców

W oceanie mediów społecznościowych czai się nowe, podstępne zagrożenie. Cyberprzestępcy zarzucają swoje wirtualne sieci, wykorzystując jako przynętę fałszywe reklamy obiecujące atrakcyjne bonusy pieniężne. Ich cel? Wyłowić nieświadomych użytkowników BLIK-a i bezlitośnie wyczyścić ich konta bankowe. Rządowa agencja ds. cyberbezpieczeństwa bije na alarm – nie dajcie się złapać na ten podstępny haczyk!

Fot. DALL·E 3 / Warszawa w Pigułce

Fałszywe reklamy, którymi oszuści próbują zwabić swoje ofiary, na pierwszy rzut oka wyglądają jak oficjalne komunikaty BLIK-a. To sprytna pułapka, mająca uśpić czujność potencjalnych ofiar. Jednak po kliknięciu w taką przynętę, użytkownik trafia wprost w sieć zastawioną przez cyberprzestępców. Ląduje na podrobionej stronie, gdzie czyha na niego realne niebezpieczeństwo dla jego finansów.

Kluczem do bankowego skarbca jest unikalny kod BLIK. To właśnie tego numeru żądają oszuści na fałszywej stronie, twierdząc, że jest on niezbędny do weryfikacji tożsamości i przyznania obiecanego bonusu. W rzeczywistości jednak, podając ten kod, sami wręczamy przestępcom klucze do naszego konta. Wykorzystają go oni do przeprowadzenia nieautoryzowanych transakcji i wypłacenia naszych ciężko zarobionych pieniędzy. To jak zaproszenie złodzieja do własnego domu i pokazanie mu, gdzie trzymamy oszczędności.

W tym morzu zagrożeń naszą kotwicą bezpieczeństwa jest czujność i zdrowy rozsądek. Nie dajmy się skusić na atrakcyjne oferty z reklam, szczególnie jeśli brzmią zbyt pięknie, by były prawdziwe. Darmowy ser, jak wiadomo, jest tylko w pułapce na myszy. Zawsze weryfikujmy adres strony, na którą trafiamy po kliknięciu w reklamę. Jeśli różni się od oficjalnej domeny BLIK-a czy naszego banku, prawie na pewno jesteśmy na fałszywej stronie.

Pamiętajmy też, że BLIK nigdy nie wymaga podania kodu w celu weryfikacji tożsamości czy przyznania bonusu. Jeśli ktoś nas o to prosi, to tak jakby próbował sprzedać nam Pałac Kultury w biały dzień. Nie dajmy się nabrać na takie oczywiste kłamstwa.

Jeśli mamy podejrzenia, że wpadliśmy w sieć oszustów lub zauważyliśmy podejrzaną reklamę, nie zwlekajmy ani chwili. Natychmiast skontaktujmy się z bankiem i poinformujmy o sytuacji. Szybka reakcja to klucz do złapania przestępców na gorącym uczynku i ochronienia naszych finansów przed ich zakusami.

Nie trzymajmy tej wiedzy dla siebie – podzielmy się nią z bliskimi, znajomymi, współpracownikami. Im więcej osób będzie świadomych tych zagrożeń, tym trudniej będzie oszustom zarzucać swoje sieci na kolejne ofiary. Bądźmy dla siebie wzajemnie systemem wczesnego ostrzegania.

W dzisiejszym cyfrowym świecie to my musimy być drapieżnikiem, a nie ofiarą. Bądźmy czujni, weryfikujmy informacje i nie dajmy się złowić na fałszywe obietnice. Tylko w ten sposób możemy utrzymać nasze finanse na bezpiecznych wodach i rozprawić się z tymi, którzy próbują nas podstępem pozbawić naszych oszczędności.

Oszuści są sprytni i bezwzględni, ale razem możemy być od nich sprytniejsi. Nie dajmy im satysfakcji z udanego połowu. Pokażmy, że nasze pieniądze nie są łatwą zdobyczą, a my sami – świadomymi i czujnymi użytkownikami cyfrowego oceanu. Bo w dzisiejszych czasach to nie tylko przywilej, ale i obowiązek każdego z nas.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl