Uwaga! Plaga kleszczy w Warszawie. Bardzo łatwo dostają się na skórę

W Warszawie pojawia się coraz więcej strzyżaków sarnich, potocznie zwanych latającymi kleszczami. Powszechnie mylone są z pajęczakami. Bez problemu mogą znaleźć się nawet na powiece. Pozostawiają bolesne ślady.

Fot. Strzyżak Sarni/ Wikipedia

 

Owad ma bezbarwne skrzydła, trzy pary odnóży i brązowy kolor. Bardzo szybko się przemieszcza. Żywi się głównie krwią jeleni, łosi i sarn, ale też potrafią zaatakować psy i ludzi.

Jego ukąszenie może być bardzo bolesne, owad potrafi ssać krew przez około 20 minut. Na początku nie widać rany. Po upływie około 3-4 dni pojawia się zaczerwieniony, twardy obrzęk, który sprawia ból i uczucie swędzenia, które może utrzymywać się nawet przez trzy tygodnie.
Nie stwarzają jednak aż takiego zagrożenia jak tradycyjne kleszcze. Strzyżaki sarnie nie przenoszą boreliozy.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c