Użytkownicy przejść zdenerwowani urządzeniami dla pieszych i rowerzystów: „nie wiadomo jak to działa, ale wiadomo, że nie działa” [WIDEO]
A to scenka z wygodnej Warszawy. Zupełnie nie wiadomo jak to działa, ale wiadomo, że nie działa – pisze prowadzący profil warszawski ład na Twitterze. Już wielokrotnie słyszeliśmy podobne skargi.
A to scenka z wygodnej Warszawy. Zupełnie nie wiadomo jak to działa, ale wiadomo, że nie działa. Światło było zielone i pozostało bez reakcji na obecność czekających osób (ale również po dotknięcie tego pudełka włącznika). To wygodna Warszawa by @trzaskowski_ … pic.twitter.com/lRX2xsc0ZZ
— Warszawski Ład (@WarszawskiLad) November 14, 2022
„Światło było zielone i pozostało bez reakcji na obecność czekających osób (ale również po dotknięcie tego pudełka włącznika).
To wygodna Warszawa by @trzaskowski_” – podsumowuje internauta.
„Stałem tam dzisiaj 5 minut czekając na zielone dla rowerów/pieszych. Zero reakcji na przycisk, na „fotokomórce” czerwona dioda niezależnie gdzie się ustawiałem” – potwierdza kolejny użytkownik.
„Już apelowałem do @ZDM_Warszawa o to żeby ten cykl świateł naprawili. Bezskutecznie.@jakubdybalski po co budować nowe drogi rowerowe jeśli nie da się na nie wjechać?” – pyta Pan Mencwel z Miasto Jest Nasze.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.