W Międzylesiu obcokrajowcy zaczepili dziewczynkę [RELACJA CZYTELNIKA]

Nasz wczorajszy artykuł o ulokowaniu imigrantów w Warszawie na Targówku spotkał się z bardzo szerokim odzewem. Reakcje są skrajne od bardzo pozytywnych, w których Czytelnicy pisali, że ludzie ci znajdą w naszym mieście schronienie do przeważających skrajnie negatywnych, pełnych obawy o asymilację tych ludzi w naszym społeczeństwie. Dostaliśmy też mnostwo wiadomości z relacjami, jakie problemy mogą nas czekać po przyjęciu imigrantów. Jeden z naszych czytelników pragnący zachować anonimowość napisał o ataku na swoją 13-letnią córkę.

girl-535251_1920

fot. Pixabay

„Wracała na rowerze z gimnazjum na Wilgi, jechała do Międzylesia, i miała się z grupą „uchodźców” na Świebodzińskiej. Zaczęli do niej coś wykrzyknął w sobie znanym języku. Na szczęście nie spanikowała i nie zatrzymała się tylko wręcz odwrotnie, szybciej pojechała. O całym incydencie powiedziała nam po paru dniach.”

Dziecko ma traumę, a rodzice boją się co dalej. Takie sytuacje uczą by ludzi tak odmiennych nam kulturowo uczyć co wolno, a czego nie w naszym kraju. Ważne jest także by mylnie nie interpretowali zachować odmiennych od swojej kultury. W Polsce kobiety noszą spódniczki, a nie hidżaby i pod żadnym pozorem nie jest to zachętą do zaczepek.

 


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c