W sklepach brakuje jajek! Półki sklepowe puste: „Nie ma i długo nie będzie”

Do tej pory jajka, podobnie, jak chleb i masło traktowane były, jak towar ogólnodostępny. Masło zdrożało, a jajka zrobiły się towarem deficytowym. Na nieszczęście polskich konsumentów, producenci sprzedają produkt tam, gdzie jest lepsza cena – za granicę.

Fot. Pixabay

 

Nasi zachodni sąsiedzi są w stanie zapłacić nawet 0,50 gr za sztukę, polscy maksymalnie 0,39. To 11 gr różnicy, a przy dużych ilościach ceny idą już w tysiące.

Jeżeli sklepy nie podniosą cen, czeka nas okres w którym produkt ten kupować będzie się na bazarze za zawrotną kwotę. Jajek od prywatnych hodowców nie brakuje za to ceny zaczynają się od złotówki w górę za sztukę lub 0,80-0,90 gr jeżeli kupimy całą wytłaczankę.

W sklepach spotkać można się z pustymi półkami i napisem, że jest przerwa w dostawie towaru. W mniejszych placówkach słyszymy, że towaru „nie ma i długo nie będzie”.

Zbliża się Boże Narodzenie i choć jajka to symbol Wielkanocy, to raczej trudno będzie przyrządzić wszystkie tradycyjne potrawy bez używania jajek.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl