W Tatrach zeszła lawina. 47-latek z Warszawy uratowany przy pomocy policyjnego śmigłowca

Było dosłownie o krok od tragedii. Około 13.00 w poniedziałek 15 lutego ratownicy TOPR zostali zaalarmowani przez jednego z turystów, że lawina porwała mężczyznę, który schodził z Kasprowego Wierchu w kierunku Przełęczy pod Kopą Kondracką. Bez chwili zwłoki powiadomiono policyjnych pilotów, którzy od niedzieli prowadzą działania ratownicze wspólnie z TOPR. Przy wykorzystaniu policyjnego Black Hawka ruszyli na poszukiwania turysty.

Fot. Policja

Kilkanaście minut później dostrzegli mężczyznę leżącego na stokach Suchych Czub, w terenie śnieżno-skalnym, 150 metrów poniżej obrywu lawiny. Miał wiele szczęścia, że czoło lawiny nie dotarło do dna doliny. Jeden z ratowników TOPR zjechał na linie, by pomóc mężczyźnie. Poszkodowany musiał zostać ewakuowany przy pomocy dźwigu pokładowego policyjnego śmigłowca.
Na szczęście okazało się, że 47-letniemu turyście z Warszawy nic się nie stało, nie doznał żadnych poważnych obrażeń. Przetransportowano go do Zakopanego. Uratowany turysta nie krył radości, każdemu z członków załogi i ratownikom TOPR bardzo dziękował za szybką i profesjonalną pomoc.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c