Wardędze grozi 2 lata pozbawienia wolności za… strącenie czapki ochronie metra [WIDEO]
Wardęga w przebraniu Lorda Vadera szarpie pasażera. Taką wersję przedstawia warszawskie Metro. Z punktu widzenia blogera wygląda to nieco inaczej.
Starszym panem okazał się jego kolega w charakteryzacji. Dodatkowo, jak to ujął SA Wardęga „nikogo nie szarpałem, to mną szarpano”. Blogerowi grozi rówież dwa lata więzienia za, jak to ujął, strącenie czapki ochronie metra. Zapewne chodzi o nnaruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Tak czy inaczej zobaczcie, jakie wyłumaczenie ma Wardęga.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.