Warszawa zmieni sposób kupowania biletów. Po blisko 30 latach szykuje się zupełnie nowy system

Karta miejska, którą warszawiacy przykładają do kasowników od końca lat 90., ma przed sobą ostatni rozdział. Rok temu miasto podpisało umowę na budowę zupełnie nowego systemu biletowego, a od tego momentu do uruchomienia pierwszych funkcji zostało już nieco ponad rok – to dobry moment, żeby przypomnieć, co dokładnie się zmieni i na czym utknęła cała sprawa, zanim w ogóle doszło do podpisania kontraktu.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Kasownik w warszawskim autobusie. W tle widać automat do sprzedaży biletów. | Fot. Warszawa w Pigułce.
Kasownik w warszawskim autobusie. W tle widać automat do sprzedaży biletów. | Fot. Warszawa w Pigułce.

348 mln zł i tylko jeden chętny wykonawca

Do przetargu na Warszawski System Biletowy, prowadzonego przez ZTM od października 2023 roku, zaproszono w dialogu konkurencyjnym pięć podmiotów, w tym francuski Conduent Business Solutions, brytyjski Cubic Transportation Systems oraz konsorcja z udziałem Orange Polska i Mera Serwis. Ostatecznie ofertę złożył tylko jeden z nich – Mennica Polska, firma z grupy należącej do Zbigniewa Jakubasa, mająca już doświadczenie z warszawską Kartą Miejską. Jej wycena, 348,36 mln zł brutto, przekroczyła zakładany budżet ZTM o ponad 32,8 mln zł, czyli o niemal 10,4% – różnicę na tyle dużą, że przez kilka tygodni nie było pewne, czy miasto zdecyduje się dołożyć brakującą kwotę, czy unieważni postępowanie. Pod koniec czerwca 2025 roku ZTM zdecydował się na dofinansowanie, co otworzyło drogę do podpisania umowy 19 sierpnia 2025 roku.

Wrzesień 2027 to nie koniec, tylko dopiero start

Nowy system nie zostanie włączony jednego dnia dla wszystkich. Pierwsze funkcje mają zacząć działać we wrześniu 2027 roku, ale pełną funkcjonalność system osiągnie dopiero w marcu 2029 roku – a więc półtora roku później. Przez te dwa lata od podpisania umowy trwają prace nad zapleczem technicznym: systemem centralnym, portalem pasażera, aplikacją mobilną i planerem podróży, a fizycznie trzeba też wyprodukować i zamontować 13 tys. nowych urządzeń rejestrujących płatności – w 2,5 tys. pojazdów oraz na 42 stacjach metra. Dyrektor ZTM Warszawa Katarzyna Strzegowska jeszcze przy podpisaniu umowy zapowiadała, że wrzesień 2027 roku będzie dla zespołu dużym wyzwaniem, bo przez pewien czas równolegle działać będą dwa systemy biletowe naraz – stary i nowy.

Portfel, telefon albo zegarek zamiast osobnej karty

Sercem nowego systemu ma być indywidualne konto pasażera, przez które będzie można kupić bilet długo- i krótkookresowy, włączyć jego automatyczne odnawianie, przypisać do wybranego nośnika płatniczego oraz załatwić sprawy urzędowe związane z komunikacją – wnioski, reklamacje – bez wychodzenia z domu. W praktyce podróżny wybierze rodzaj biletu i przyłoży kartę płatniczą, telefon lub zegarek z funkcją NFC, a bilet elektroniczny zostanie przypisany właśnie do tego narzędzia. Miasto zapewnia przy tym, że tradycyjna Karta Miejska i bilet papierowy nie znikną – zmieni się jedynie sam bilet papierowy, który zamiast paska magnetycznego będzie miał kod QR. Docelowo, po osiągnięciu pełnej funkcjonalności w 2029 roku, system ma też podpowiadać najkorzystniejszy sposób rozliczenia krótkich podróży, automatycznie przeliczając kolejne przejazdy do ceny biletu dobowego, jeśli to się pasażerowi bardziej opłaci.

Co dzieje się teraz?

Rok po podpisaniu umowy trudno znaleźć jakąkolwiek publicznie dostępną aktualizację postępu prac – ani ZTM, ani Mennica Polska nie opublikowały od sierpnia 2025 roku nowego komunikatu o stanie realizacji projektu. Nie jest to samo w sobie niepokojące – zapowiedziany dwuletni etap prac przygotowawczych, obejmujący projektowanie, programowanie i testy wewnętrzne, z natury nie generuje wielu newsów po drodze, a pierwszy moment, w którym coś realnie zobaczą pasażerowie, to dopiero start pilotażu przed wrześniem 2027 roku. Dla warszawiaków oznacza to w praktyce, że kolejny sensowny moment na sprawdzenie postępów to najbliższe miesiące poprzedzające zapowiadany start – a do tego czasu jedyne, co pozostaje, to korzystanie ze starego systemu, tego samego, który towarzyszy stolicy od blisko trzech dekad.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl