Wchodzili na jezdnie, by ominąć auto mistrza parkowania
Przy ul. Cyrklowej na warszawskim Gocławiu zaparkował się kierowca, który zablokował całkowicie chodnik w drodze do m.in pobliskiej szkoły. Może nikomu by to nie przeszkadzało, gdyby nie fakt, że po drugiej stronie ulicy nie ma chodnika, więc dzieci i dorośli musieli schodzić na jezdnie, by wyminąć auto.
To samo musiała zauważyć straż miejska, która w momencie w którym zostało zrobione zdjęcie, akurat przymierzała się do interwencji.
Za tzw. „Naruszenie warunków dopuszczalności zatrzymania lub postoju pojazdu na chodniku” otrzymuje się 1 pkt. karny i 100 zł mandatu. Dużo więcej jednak może kosztować pieszego ominięcie samochodu. Po drugiej stronie nie ma bowiem chodnika.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.