Wcielił się w legendarnego „Pana Gumę”

Późnym wieczorem w sobotę 4 grudnia strażnicy miejscy z VI Oddziału Terenowego otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym mężczyźnie kurczowo trzymającym się… biletomatu przy ulicy Jagiellońskiej na wysokości ulicy Darwina.

Fot. Straż Miejska

Kilkanaście minut po godz. 23 funkcjonariusze stwierdzili, że uchwyt był za słaby, bo mężczyzna puścił już biletomat. W chwili przybycia strażników stał na krawędzi jezdni, ryzykując swoje zdrowie i życie. Określenie „stał” jest w tym przypadku nieco na wyrost, bowiem mężczyzna zachowywał się jak „Pan Guma”, którego rzeźbę swego czasu można było oglądać u zbiegu Czynszowej i Stalowej. Od pierwowzoru odróżniało go jednak to, że jej naśladowca próbował wydawać z siebie dźwięki. Nie były one jednak na tyle czytelne, by funkcjonariusze mogli ustalić podstawowe dane mężczyzny.

Wezwano patrol policji i pogotowie ratunkowe. Ratownicy stwierdzili, że mężczyzna nie wymaga hospitalizacji. Chwilę później przyjechał też patrol policji. Mężczyzna został przewieziony do pobliskiej komendy, a gdy i tam nie udało się potwierdzić jego danych, został przetransportowany do SOdON. Z ulicy Kolskiej odbiorą mężczyznę policjanci, którzy ustalą jego tożsamość.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c