Wezwał policję. Podał szokujący powód
Bywają takie telefony, po których wszystkie służby ratunkowe stawiane są w stan najwyższej gotowości. Szokującego zgłoszenia dokonał mężczyzna, który wcale nie wymagał pomocy.

Fot. Warszawa w Pigułce
We wtorek około 13.30 do policjantów z Targówka dotarła informacja o awanturze między pijanymi domownikami. W trakcie dojazdu pod wskazany adres policjanci otrzymali informację, że w mieszkaniu wybuchł pożar, a w środku jest kobieta z trójką dzieci. Zaalarmowano inne służby ratunkowe.
Policjanci błyskawicznie zjawili się w tym mieszkaniu. Okazało się, że zgłaszający był pijany, sam przebywał w lokalu i nie było żadnego pożaru.
Mężczyzna wyjaśnił mundurowym, że chciał zwrócić na siebie uwagę. Ponieważ 66-latek bezpodstawnie wezwał patrol, policjanci ukarali go wysokim mandatem.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.