Wojsko rozmontowało most pontonowy na Wiśle. „było to jedno z największych i najsprawniej przeprowadzonych przedsięwzięć tego typu na świecie”

Wojska inżynieryjne rozpoczęły demontaż mostu pontonowego. Na miejscu pracuje blisko 170 żołnierzy i 80 jednostek sprzętu wojskowego. W operacji biorą udział pojazdy do przewozu bloków pontonowych oraz ciągniki do kutrów holowniczych.

Z koryta rzeki zostanie usuniętych 88 elementów mostowych, a także 14 kutrów. Rozpięcie mostu potrwa 3 godziny. Cała operacja logistyczna związana z usuwaniem mostu pontonowego potrwa do 3 dni.

Przez dwa miesiące most pontonowy służył jako konstrukcja nośna dla awaryjnego rurociągu, który doprowadzał ścieki do warszawskiej oczyszczalni „Czajka”.

W pierwszej kolejności wypinany jest rurociąg z uchwytów znajdujących się na obu brzegach rzeki. Następnie wypompowane zostaną resztki ścieków z obu nitek. Kolejny etap to rozpoczęcie zsuwania rur na specjalnych rolkach z mostu pontonowego. Będzie to prowadzone jednocześnie, w sekwencjach 30-metrowych tak, by zapewnić stabilność konstrukcji nośnej mostu. Rury cięte będą na lądzie na 6-7-metrowej długości części. Będzie to procedura odwrotna względem zastosowanej podczas budowy awaryjnego bypassu na początku września br. Całość operacji ściągania obu nitek z mostu rozpocznie się w sobotę, 23 listopada, a zakończy w niedzielę, 24 listopada.

Niezwłocznie po zakończeniu demontażu rur, Wojska Inżynieryjne rozpoczną rozpinanie mostu pontonowego. Ze względów bezpieczeństwa, prace te nie będą prowadzone w godzinach nocnych. Dlatego też, jeżeli demontaż rur zakończy się po zmierzchu, rozbiórka mostu rozpocznie się następnego dnia.

Skala operacji i innowacyjne rozwiązania dowiodły, że było to jedno z największych i najsprawniej przeprowadzonych przedsięwzięć tego typu na świecie. W ciągu 10 dni od powstania awarii powstał bypass, który przez 69 dni chronił Wisłę przed zrzutem 14mln m3 nieczystości.

Akcja ratowania Wisły zahamowała dalsze zanieczyszczanie Bałtyku, przywracając równowagę środowiskową rzeki. W trudnych warunkach, największej tego typu awarii w ostatnich latach na świecie, udało się w błyskawicznym tempie przeprowadzić całą operację budowy alternatywnego rurociągu i zahamować zrzut ścieków do Wisły. Koszt budowy awaryjnego bypassu wyniósł 35 mln złotych.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl