Wyciągasz 1000 zł z bankomatu? Od 2026 roku zapłacisz nawet dwa razy więcej
Od 2026 roku korzystanie z bankomatów przestanie być neutralne dla portfela. Zmiany w zasadach rozliczeń kart Visa i Mastercard sprawią, że wypłata gotówki – zwłaszcza z obcych bankomatów – stanie się wyraźnie droższa, a klienci odczują to bezpośrednio w nowych prowizjach i wyższych opłatach.

Fot. Warszawa w Pigułce
Wypłata gotówki drożeje. Karty Visa i Mastercard zmieniają zasady od 2026 roku
Dostęp do gotówki z bankomatu przestaje być oczywisty i tani. Od początku 2026 roku klienci korzystający z kart Visa i Mastercard muszą liczyć się z wyraźnym wzrostem kosztów wypłat, zwłaszcza w bankomatach nienależących do ich banku. Zmiany w systemie opłat uderzą przede wszystkim w użytkowników sieci Euronet i Planet Cash, z których korzysta większość Polaków.
Co się zmienia od lutego 2026 roku?
Od lutego 2026 roku Visa i Mastercard wprowadzają nowy sposób naliczania opłat za wypłatę gotówki z bankomatów. Dotychczas obowiązywał prosty, ryczałtowy model, w którym bank płacił stałą kwotę niezależnie od tego, ile pieniędzy wypłacał klient. Teraz zastąpi go system mieszany.
Visa wprowadza opłatę składającą się z części stałej w wysokości 1,20 zł oraz prowizji procentowej w wysokości 0,17 proc. wartości wypłaty. Mastercard zastosuje podobne rozwiązanie: 1,20 zł plus 0,18 proc. od kwoty transakcji. Im wyższa wypłata, tym wyższy koszt obsługi dla banku.
Dlaczego banki przerzucą koszty na klientów?
Dla instytucji finansowych oznacza to gwałtowny wzrost kosztów obsługi gotówki. Przy wypłacie 1000 zł koszt jednej transakcji dla banku wzrośnie nawet do około 3 zł. Wcześniej było to niespełna 1,5–1,7 zł. Różnica jest na tyle duża, że banki nie będą w stanie dalej finansować darmowych wypłat z obcych bankomatów.
Najbardziej narażeni są klienci korzystający z urządzeń Euronetu i Planet Cash. To właśnie te sieci odpowiadają za około 70 proc. wszystkich wypłat gotówki w Polsce. Banki, które nie są właścicielami tej infrastruktury, będą zmuszone płacić wyższe opłaty operatorom kart, a to niemal automatycznie przełoży się na nowe prowizje w tabelach opłat.
Koniec darmowych wypłat z „obcych” bankomatów?
Eksperci rynku płatniczego nie mają wątpliwości, że darmowe wypłaty zostaną w praktyce ograniczone do bankomatów własnych danego banku. Wypłata gotówki z urządzenia innej sieci może wiązać się z opłatą liczona w złotówkach, a nie – jak dotąd – symboliczną lub warunkowo zniesioną.
Banki już dziś stosują różnego rodzaju wyjątki, limity i warunki zwalniające z opłat, ale przy nowym modelu rozliczeń utrzymanie takich ulg stanie się nieopłacalne. Dostęp do gotówki zacznie być traktowany jak usługa premium, za którą klient zapłaci wprost.
Mniej bankomatów, wyższe opłaty
Zmiany w opłatach zbiegają się z innym trendem, który od lat postępuje w Polsce. Liczba bankomatów systematycznie maleje. Rosnące koszty energii, serwisu i transportu gotówki sprawiają, że utrzymywanie urządzeń w mniej uczęszczanych lokalizacjach przestaje się opłacać.
Nowe stawki Visa i Mastercard mogą ten proces przyspieszyć. Wyższe prowizje mogą zniechęcić klientów do częstych wypłat, co obniży liczbę transakcji i rentowność części bankomatów. W efekcie dostęp do gotówki stanie się trudniejszy, zwłaszcza poza dużymi miastami.
Co to oznacza dla klientów?
Dla konsumentów to wyraźny sygnał, że gotówka będzie coraz droższa w codziennym użyciu. Częstsze korzystanie z płatności bezgotówkowych, wypłacanie większych kwot rzadziej oraz sprawdzanie, które bankomaty są bezpłatne, stanie się koniecznością, a nie wyborem.
Choć zmiany formalnie dotyczą rozliczeń między bankami a operatorami kart, ich skutki odczują bezpośrednio klienci. Rok 2026 może być momentem, w którym era taniej i powszechnie dostępnej gotówki definitywnie zacznie się kończyć.

Kucharz z dyplomem, pracował w wielu renomowanych restauracjach. W Warszawie w Pigułce odpowiada głównie za dział porad gastronomicznych.