Wynajem lub kupno mieszkania może być niedługo niemożliwe
Plan Unii Europejskiej mający na celu ograniczenie emisji gazów cieplarnianych w budynkach mieszkalnych może wprowadzić chaos na rynku nieruchomości ze względu na surowe zasady. Będzie ciężko z wynajęciem mieszkania, nie mówiąc już o jego sprzedaży.

Fot. Pixabay
Od następnego roku kategorie energetyczne budynków będą oznaczane od „A” do „G”, gdzie „A” oznacza zeroemisyjność. Budynki publiczne będą zobowiązane do osiągnięcia zeroemisyjności od 2026 roku, a budynki prywatne od 2028 roku. Oznacza to początkowe wyższe koszty, jak inwestycje w energię odnawialną. Istniejące struktury będą miały więcej czasu na adaptację, ale muszą osiągnąć określone standardy do 2033 roku.
W przypadku budynków zarządzanych przez miejskie jednostki czy spółdzielnie, gdzie zapotrzebowanie na energię jest wyższe, sprawa komplikuje się. Jak informuje Bezprawnik, wynajem, a w szczególności sprzedaż mieszkań i domów może być niemożliwa w budynkach, które nie spełnią norm.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.