Wypiła pół litra wódki, jechała po jeszcze. Uniemożliwili dalszą jazdę pijanej kobiecie
„Piłam wódkę. Wsiadłam za kierownicę, bo chciałam pojechać do nocnego, było mi mało” – oznajmiła strażnikom miejskim kobieta, która w nocy ze środy na czwartek jechała ulicą Izbicką. 45-latka wydmuchała ponad 1,6 promila.

Strażnicy miejscy, którzy w nocy ze środy na czwartek patrolowali ulice Pragi Południe, zauważyli na ul. Izbickiej jadący „zygzakiem” pojazd marki Nissan. Siedząca za kierownicą kobieta miała głowę opartą na szybie i wyraźnie przysypiała. Funkcjonariusze uniemożliwili kierowcy dalszą jazdę. Od kobiety czuć było silną woń alkoholu, miała bełkotliwą mowę. Podczas rozmowy ze strażnikami oznajmiła, że wypiła prawie pół litra wódki, ale to jej nie wystarczyło, więc wsiadła za kierownicę, aby pojechać po kolejną butelkę. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,6 promila alkoholu (0,81 mg/l). Dalsze czynności przejęła policja.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.