Wystarczą trzy osoby po 60. roku życia. Miasto daje do 2500 zł, ale termin mija 9 października
Seniorzy z Poznania mogą otrzymać do 2500 zł na realizację własnego pomysłu dla mieszkańców. Nie trzeba zakładać fundacji ani stowarzyszenia — wystarczy nieformalna grupa złożona z co najmniej trzech osób po 60. roku życia. Nabór trwa tylko do 9 października 2026 roku, ale formularz zostanie zamknięty już o godz. 11:59:59. Pieniądze nie są jednak dodatkowym świadczeniem emerytalnym i nie można przeznaczyć ich na prywatne rachunki lub dowolne zakupy.

Ruszyła druga tura konkursu „Mikrodotacje dla seniorów 2026”. Do rozdysponowania jest 95 tys. zł z budżetu Miasta Poznania. Pojedynczy projekt może otrzymać maksymalnie 2500 zł.
To propozycja dla seniorów, którzy chcą zorganizować warsztaty, cykl spotkań, zajęcia ruchowe, sąsiedzką inicjatywę albo projekt łączący różne pokolenia.
Nie jest to program rządowy ani ogólnopolski. Konkurs jest finansowany z budżetu Poznania i skierowany do mieszkańców tego miasta.
Trzech seniorów wystarczy, aby złożyć wniosek
O pieniądze mogą ubiegać się nieformalne grupy złożone z co najmniej trzech pełnoletnich osób, które:
- ukończyły 60 lat,
- mieszkają w Poznaniu,
- chcą wspólnie przeprowadzić projekt na terenie miasta,
- planują działania na rzecz seniorów lub innych mieszkańców Poznania.
Grupa nie musi być fundacją, stowarzyszeniem ani inną zarejestrowaną organizacją. Nie trzeba posiadać osobowości prawnej ani prowadzić działalności gospodarczej.
To jeden z najważniejszych elementów programu. Seniorzy mogą połączyć siły, przygotować pomysł i wystąpić o pieniądze jako zwykła grupa mieszkańców.
Jedna grupa może złożyć tylko jedną ofertę w danym naborze. Jednocześnie jej członkowie nie mogą występować w tym samym konkursie jako uczestnicy innej grupy nieformalnej.
To nie jest 2500 zł na dowolne wydatki
Określenie „2500 zł dla seniorów” może sugerować, że chodzi o dodatkowe świadczenie wypłacane każdej osobie po ukończeniu 60 lat. Tak jednak nie jest.
Pieniądze otrzymuje projekt, a nie senior do prywatnego wykorzystania. Środki mogą finansować wyłącznie wydatki potrzebne do przeprowadzenia opisanych działań.
Mogą to być na przykład:
- materiały do warsztatów,
- wynajęcie sali,
- wynagrodzenie osoby prowadzącej zajęcia,
- zakup materiałów edukacyjnych,
- koszty promocji projektu,
- produkty potrzebne do organizacji zajęć,
- uzasadnione wydatki związane z integracją uczestników.
Każdy koszt musi być powiązany z projektem, racjonalny, ujęty w budżecie i odpowiednio udokumentowany.
Z dotacji nie można po prostu opłacić prywatnego rachunku za energię, kupić leków, zrobić domowych zakupów ani wypłacić sobie pieniędzy jako dodatku do emerytury.
Wkład własny nie jest wymagany
Maksymalna kwota mikrodotacji wynosi 2500 zł. Organizator nie wymaga wkładu własnego, dlatego odpowiednio przygotowany projekt może zostać w całości sfinansowany z przyznanego grantu.
Nie oznacza to jednak, że każda grupa automatycznie otrzyma pełne 2500 zł. Wszystkie zgłoszenia zostaną najpierw sprawdzone formalnie, a następnie ocenione pod względem merytorycznym.
Pod uwagę będą brane między innymi:
- zgodność projektu z celem konkursu,
- potrzeby grupy odbiorców,
- korzyści dla seniorów i lokalnej społeczności,
- jakość oraz realność zaplanowanych działań,
- możliwość osiągnięcia zapowiadanych rezultatów,
- racjonalność przedstawionego budżetu.
Do dofinansowania mogą zostać zakwalifikowane projekty, które uzyskają minimum 12 punktów. Samo prawidłowe wysłanie formularza nie gwarantuje więc przyznania pieniędzy.
Do podziału jest 95 tys. zł
Na drugą turę konkursu przeznaczono 95 tys. zł. Jeżeli każdy zwycięski projekt otrzyma maksymalną kwotę 2500 zł, budżet wystarczy dokładnie na 38 takich inicjatyw.
W praktyce projektów może zostać sfinansowanych więcej, jeśli część grup wystąpi o mniejsze kwoty.
Łączny budżet programu w 2026 roku wynosi 150 tys. zł. Pierwsza tura została już rozstrzygnięta. Pieniądze otrzymały między innymi projekty dotyczące zajęć ruchowych, warsztatów kulinarnych, spacerów, integracji międzypokoleniowej, kultury, zdrowia i aktywności społecznej.
Jednorazowy piknik nie wystarczy
Projekt musi trwać minimum 20 dni. Nie może ograniczać się do jednego, jednodniowego wydarzenia.
Oznacza to, że pojedynczy piknik, wycieczka albo spotkanie zorganizowane tylko jednego dnia nie spełni podstawowego warunku. Można natomiast zaplanować cykl powiązanych działań, na przykład:
- kilka warsztatów rękodzielniczych,
- serię spotkań poświęconych bezpieczeństwu w internecie,
- cykl spacerów historycznych,
- regularne zajęcia ruchowe,
- spotkania integrujące seniorów z młodszymi mieszkańcami,
- warsztaty kulinarne zakończone wspólnym wydarzeniem,
- działania wolontariackie na osiedlu.
Zajęcia finansowane z mikrodotacji muszą być bezpłatne dla uczestników. Projekt powinien przynosić korzyść lokalnej społeczności, a nie wyłącznie członkom składającej wniosek grupy.
Na realizację będą niespełna dwa miesiące
Projekty wybrane w drugiej turze będzie można realizować od 22 października do 15 grudnia 2026 roku.
To oznacza, że pomysł powinien być możliwy do przeprowadzenia w stosunkowo krótkim czasie. Grupa musi zaplanować minimum 20 dni działań, zmieścić się w wyznaczonym okresie i zakończyć projekt najpóźniej 15 grudnia.
Po zakończeniu przedsięwzięcia trzeba również przygotować rozliczenie. Organizator wyznacza na to siedem dni.
Już na etapie składania wniosku warto więc zaplanować nie tylko same spotkania, lecz także zakupy, promocję, dokumentowanie działań i późniejsze zebranie dokumentów finansowych.
Termin mija wcześniej, niż można przypuszczać
Wnioski można składać do 9 października 2026 roku do godz. 11:59:59.
To istotne, ponieważ nabór nie potrwa do końca dnia. Osoba, która spróbuje wysłać formularz po południu lub wieczorem 9 października, może już nie mieć takiej możliwości.
Organizator zaleca składanie ofert za pośrednictwem internetowego generatora GrantOMat. W wyjątkowych sytuacjach dopuszczalne jest przekazanie wersji papierowej do siedziby operatora przy ul. Chwaliszewo 75 w Poznaniu.
Na etapie wysyłania oferty nie trzeba dołączać załączników. Trzeba jednak dokładnie opisać problem, planowane działania, odbiorców, rezultaty oraz budżet.
Lista projektów wybranych do finansowania ma zostać ogłoszona do 21 października.
Najpierw pomysł, później kosztorys
Dobry wniosek nie powinien zaczynać się od listy przedmiotów, które grupa chce kupić. Najważniejszy jest lokalny problem oraz sposób jego rozwiązania.
Przykładem może być samotność seniorów na osiedlu. Odpowiedzią może być cykl bezpłatnych spotkań, podczas których uczestnicy wspólnie gotują, uczą się korzystania ze smartfonów albo poznają historię swojej dzielnicy.
W kosztorysie można następnie uwzględnić materiały, wynajem miejsca oraz wynagrodzenie prowadzącego — pod warunkiem, że każdy wydatek jest rzeczywiście potrzebny do przeprowadzenia projektu.
Większe szanse mają pomysły konkretne, możliwe do wykonania i odpowiadające na rzeczywistą potrzebę mieszkańców.
Nie każdy senior może skorzystać z tego naboru
Program dotyczy poznańskich seniorów. Osoba mieszkająca w Warszawie, Krakowie, Łodzi albo innej miejscowości nie może samodzielnie wystąpić o tę konkretną mikrodotację tylko dlatego, że ukończyła 60 lat.
Nie jest to również świadczenie z ZUS, dodatek do emerytury ani program finansowany bezpośrednio przez rząd. Środki pochodzą z budżetu Miasta Poznania, a operatorem konkursu jest Centrum PISOP.
Seniorzy z innych miast mogą natomiast sprawdzić, czy ich samorząd, lokalne centrum aktywności albo organizacje pozarządowe prowadzą podobne konkursy.
Pomoc przy przygotowaniu wniosku
Osoby, które mają pomysł, ale obawiają się formalności, mogą zwrócić się do Centrum PISOP. Poznańskie biuro organizacji mieści się przy ul. Chwaliszewo 75. Informacje można uzyskać również telefonicznie pod numerem 534 205 699.
Do 9 października trzeba jednak nie tylko zebrać trzyosobową grupę, lecz także przygotować opis działań i wysłać ofertę przed godz. 12.
Najważniejszy warunek nie dotyczy dochodu ani wysokości emerytury. Liczy się miejsce zamieszkania, wiek członków grupy oraz dobry pomysł na bezpłatne działania dla lokalnej społeczności.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.